|
Zwyczaj wró¿enia i przepowiadania bardzo mocno wi±¿e siê z polskimi tradycjami. Do dzi¶ jedn± z najpopularniejszych jest wró¿enie w dzieñ ¶wiêtego Andrzeja lub w poprzedzaj±c± go noc. Któ¿ z nas nie uczestniczy³ w laniu wosku i nie wk³ada³ pod poduszkê karteczki z imieniem kochanej osoby? Nalejcie wosku na wodê ujrzycie swoj± przygodê Pierwotnie wosk, cynê lub o³ów topiono na metalowej ³y¿ce nad ¶wiec± albo kuchennym ¿arem i lano przez dziurkê w kluczu do miski z zimn± wod±. Potem ogl±dano zakrzep³e twory. Z rzucanego przez nie na ¶cianê cienia domy¶lano siê, co przedstawiaj± i z tego wyrokowano o przysz³o¶ci. W andrzejkowe wieczory klucz sta³ siê zatem narzêdziem otwieraj±cym ksiêgê sekretów przeznaczenia, rozwi±zuj±cym zagadki losu ze sfery uczuæ, spraw mi³osnych i materialnych. Sk±d w Andrzejkowych wró¿bach wzi±³ siê wosk? Wyja¶nienie jest proste. Od tysi±cleci pszczo³y uwa¿ano za istoty boskie, symbol nie tylko pracowito¶ci, ale porz±dku, m±dro¶ci, powodzenia, mi³o¶ci, p³odno¶ci, a tak¿e proroctwa. Wosk natomiast ceniono m.in. jako surowiec do wyrobu ¶wiec. Zwyczaje i obrzêdy zwi±zane z dniem ¶w. Andrzeja przechodz± obecnie renesans. Zmêczeni techniczn± cywilizacj± w atmosferze wró¿b i zabawy chêtnie uchylamy r±bka kryj±cej nasz± przysz³o¶æ tajemnicy, by ¿yæ m±drzej i ciekawiej. Andrzejki nie tylko m³odzie¿y, ale równie¿ doros³ych, sta³y siê weso³ymi spotkaniami, zabaw± beztrosk±, jednak bardzo znacz±ca, podczas której - tak jak dawniej - pachnie topiony wosk, lec± z ha³asem rzucane przez ramiê dziewczêce i kawalerskie pantofle, a w¶ród ¶miechów i ¿artów losuje siê ró¿ne drobiazgi schowane pod talerzykami i wrzucone do kapelusza karteczki z imionami. Przypomnijmy jeszcze, i¿ niegdy¶ funkcjonowa³y dwa równie wa¿ne wró¿ebne ¶wiêta: KATARZYNKI i ANDRZEJKI. W polskim roku obyczajowym ¶wiêci Katarzyna i Andrzej uwa¿ani s± za patronów spraw sercowych. ¦wiêta Katarzyna by³a orêdowniczk± kawalerów, w jej dniu przepowiadali wiêc sobie przysz³o¶æ mê¿czy¼ni, ¶wiêty Andrzej za¶ - aposto³ panieñskiego stanu - czuwa³ nad wró¿bami dziewcz±t. Wspó³cze¶nie najczê¶ciej wszyscy oddaj± siê wró¿eniu w wigiliê ¶w. Andrzeja. Naszym szczególnym go¶ciem w tym dniu by³ Bruce Moen, którego znaj± Pañstwo z ciesz±cych siê ogromn± poczytno¶ci± tytu³ów Podró¿e w nieznane, Podró¿e poza wszelkie w±tpliwo¶ci, Podró¿e do ¿ycia po ¶mierci, a tak¿e spotkania w Klubie Przyjació³ Nieznanego ¦wiata. To by³a rzadka okazja, by spokojnie zamieniæ parê s³ów z tak ciekawym cz³owiekiem i autorem oraz zdobyæ dedykacjê z autografem na jego najnowszej ksi±¿ce: ¦wiadome podró¿e w niefizyczne ¶wiaty.
|