Nieznany Świat 12/2004 (168)

Nieznany Świat 12/2004

W NUMERZE:

  • Tajem­nicza mapa nieba
    Arte­fakt ten jest uznawany za jedno z najbardziej sen­sacyjnych znalezisk ostat­nich stuleci. Odkopany przez rabusiów w samym sercu Niemiec, na górze Mit­tel­berg w pobliżu Nebry, gwiezdny dysk pochodzi sprzed ok. 16 tysięcy lat (!) i przed­stawia m.in. .… Ple­jady (!). Jego losy, nim w końcu trafił w ręce naukow­ców, to istna odyseja krymi­nalna. Pikan­terii całej sprawie przy­daje to, iż niedaleko miejsca znalezienia wykutej w brązie mapy nieba (oko­lice niemieck­iego miasta Goseck) odkryto najs­tarsze obser­wa­to­rium astro­nom­iczne na świecie, liczące ponad 7000 lat, a więc znacznie starsze niż Stone­henge. Tego było już za wiele: w środowisku naukowym zawrzało. Grażyna Fosar i Franz Blu­dorf relacjonują bezprece­den­sowe wydarzenia, jakie roze­grały się nieo­mal tuż za naszą miedzą. Warto zwró­cić uwagę na zdjęcia.
  • Ludzie i dinoza­ury
    Dwaj polscy podróżnicy i dzi­en­nikarze pojechali do Niemiec, gdzie przeprowadzili wywiad z pop­u­larnym pis­arzem i badaczem niez­nanego Hartwigiem Haus­dor­fem, autorem m.in. poczyt­nych książek Biała piramida oraz Powrót smoków. W ostat­niej z nich Haus­dorf próbuje udowod­nić tezę, że w kilku trudno dostęp­nych zakątkach Ziemi mogły do dziś przetr­wać niedo­bitki dinoza­u­rów. Roman Warszewski i Artur Urlich podążyli tropem wspom­ni­anych świadectw i relacji, a wszys­tko to stanowi roz­grzewkę przed wyprawą na wenezuel­ską górę Auyan Tepui, którą Artur Conan Doyle uczynił miejscem akcji słyn­nego Zagin­ionego świata. Co z tego wszys­tkiego wynika, co może jeszcze wynikąć?
  • Wrzu­cony w inny czas?
    Jedna z najbardziej niezwykłych his­torii związanych z anom­aliami czasu, której źródłem jest relacja byłego funkcjonar­iusza sowieck­iej bezpieki. Kim był człowiek aresz­towany w 1946 r. z legi­t­y­macją służbową NATO (tak, tak, to nie pomyłka) w mieś­cie Sobinka we Władimirskiej Obłasti?
  • Świa­towa kari­era klątwy Jagiel­lończyka
    Czyli leg­en­dowy doku­ment z tej i nie z tej ziemi. Pub­liku­jemy frag­ment najnowszej książki Zbig­niewa Święcha Dlaczego Flem­ing przewraca się w gro­bie, która powinna ukazać się jeszcze przed końcem tego roku. Pop­u­larny pis­arz ujaw­nia w niej pewne niez­nane wcześniej infor­ma­cje oraz fakty, związane z wyko­rzys­taniem przy pisa­niu swo­jego słyn­nego już wielok­sięgu his­to­rycznego Klątwy, mikroby i uczeni wątków par exel­lence ezoterycznych.
  • Odkry­wanie Atlantydy
    Rozpoczy­namy nowy cykl poświę­cony leg­en­darnemu kon­ty­nen­towi, który – jak wszys­tko na to wskazuje – ist­niał naprawdę, choć wokół jego lokaliza­cji nadal toczą się, i zapewne będą toczyć się jeszcze długo, zażarte spory. Kiedy i w jakich okolicznoś­ci­ach zniknął, co było przy­czyną jego zagłady? Podąża­jąc tropem odwiecznej zagadki przekażemy po raz pier­wszy całkowicie niez­nane lub mało znane infor­ma­cje związane z syg­nałami z Atlantydy. Uczyn­imy to jed­nak dopiero za dwa miesiące, a na razie w mają­cym poniekąd charak­ter atlanty­dzkiego ele­men­tarza tekś­cie Andrzej Szmili­chowski przy­pom­ina w pigułce his­torię doty­chcza­sowych poszuki­wań śladów Imperium Słońca.
  • Niewidzialne UFO nad Meksykiem
    O sprawie tej wiosną oraz latem pisały liczne tytuły prasy świa­towej, a także niek­tóre pol­skie peri­odyki. Ze swej strony postanow­iliśmy z pub­likacją na jej temat nie spieszyć się — w nadziei, że wraz z upły­wem czasu ujawnią się nowe ele­menty, pozwala­jące na bardziej pogłębioną anal­izę wydarzeń, do jakich doszło nad meksykańskim stanem Campeche 5 marca br. Niek­tóre – wcześniej niez­nane – szczegóły rzeczy­wiś­cie się pojaw­iły, gen­er­al­nie jed­nak trudno oprzeć się wraże­niu, że prowad­zone wspól­nie przez Min­is­terstwo Obrony Meksyku i tamte­jsze orga­ni­za­cje ufo­log­iczne śledztwo (rzecz w his­torii bezprece­den­sowa) nie przyniosło rezul­tatów, które umożli­wiłyby udzie­le­nie jed­noz­nacznej odpowiedzi na kluc­zowe – z punktu widzenia oceny całego incy­dentu – pytania.

PON­ADTO:

  • Zapowiadamy kole­jną doroczną Wielką Medy­tację Czytel­ników Niez­nanego Świata.
  • Szmili­chowski o sym­bol­icznym worku.
  • Zagad­kowy obiekt pod Tatrami.
  • W Okruchach Wszechświata pożeg­nanie z tek­ty­tami, które najbardziej znany w Polsce badacz tych tajem­niczych ciał niebies­kich, Andrzej Kotowiecki (z zawodu proku­ra­tor) uważa za relikty gwiezd­nych wojen.
  • W Pocz­cie heal­erów pol­s­kich – Pogromca bólu, czyli warsza­wski ter­apeuta Zyg­munt Wiechecki, którego rąk oraz energii boją się chore kręgosłupy.
  • Znany lekarz, dr Eustachiusz Gadula, o relac­jach pomiędzy grani­cami poz­na­nia a prak­tyką medyczną.
  • Śmiechoter­apia.
  • Ostat­nia część sym­bol­icznego horoskopu Pol­ski w struk­tu­rach Unii Europejskiej.
  • Horoskopy na grudzień i sty­czeń, a w następ­nym numerze horoskop na cały 2005 r.

Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglą­darce. Więcej infor­ma­cji w Poli­tyce pry­wat­ności.