11 sierpnia w Ksiêgarni-Galerii Nieznanego ¦wiata przy ul. Kredytowej 2 w Warszawie dosz³o do zuchwa³ej kradzie¿y. Korzystaj±c z nieuwagi personelu m³oda kobieta ukrad³a le¿±cy na biurku telefon komórkowy nale¿±cy do jednej z naszych pracownic. Towarzysz±cy jej mê¿czyzna przymierza³ siê równie¿ do zabrania skarbonki, do której klienci – czytelnicy N¦ wrzucaj± datki na schroniska dla bezdomnych zwierz±t, ale gdy zorientowa³ siê, ¿e jest w polu widzenia sprzedawcy, zrezygnowa³ ze swojego zamys³u.
Z³odzieje mieli pecha. Nie wiedzieli bowiem, ¿e w ksiêgarni pracuj± przez ca³y czas kamery monitoringu, które dok³adnie i precyzyjnie zarejestrowa³y przebieg ca³ego incydentu w³±cznie z twarzami sprawców kradzie¿y. Sprawê wraz z kopi± filmu przekazali¶my oczywi¶cie policji, która wszczê³a postêpowanie. Je¶li jednak – chcê to zapowiedzieæ wyra¼nie, w sposób nie budz±cy w±tpliwo¶ci – mimo dostarczonych materia³ów wizualnych nie uda siê jej uj±æ sprawców, nie zawahamy siê przed opublikowaniem klatek z w/w filmu na naszej stronie internetowej oraz na ³amach czasopisma, prosz±c czytelników o pomoc w zidentyfikowaniu wspomnianych osób. Mo¿e nas przed tym powstrzymaæ jedynie szybki zwrot przez z³odziei zaw³aszczonego aparatu poprzez dostarczenie go (przes³anie) na adres ksiêgarni lub wydawnictwa. Jako prawnik o¶wiadczam równie¿, ¿e nie robi± na mnie wra¿enia orzeczenia niektórych s±dów uznaj±cych w takich sytuacjach prymat ochrony dóbr osobistych (w tym przypadku prawa do wizerunku) nad celem, jakim jest ujêcie sprawcy kradzie¿y. Uwa¿am bowiem, ¿e ten, kto dopuszcza siê przestêpstwa, bierze ¶wiadomie na siebie ryzyko zdemaskowania przez poszkodowan± osobê lub firmê w postaci upublicznienia jego danych i wizerunku. Prawa do takiej reakcji – w sytuacji, gdy inne sposoby ujêcia sprawcy zawiod³y – bêdziemy bronili z ca³± determinacj± przed ka¿dym s±dem w dowolnym miejscu i czasie, a gdyby zasz³a taka potrzeba, równie¿ przed Trybuna³em w Strasburgu. Nie mo¿e byæ bowiem tak, ¿e system prawny w zakresie dóbr osobistych chroni kogo¶, kto wskutek swojego przestêpczego dzia³ania sam siê tej ochrony pozbawia. Marek Rymuszko Redaktor naczelny Nieznanego ¦wiata
|