|
Wojciech Chudziñski Jest rok 1949. Zniszczony wojn± Lublin powoli podnosi siê z ruin. Naturalny krajobraz miasta to ods³oniête fundamenty i rozkopane ulice. Archikatedrê ze wszystkich stron otaczaj± rusztowania. 3 lipca, po mszy ¶wiêtej, kilka osób modl±cych siê przed kopi± obrazu Matki Boskiej Czêstochowskiej zauwa¿a co¶ dziwnego: po policzku Madonny sp³ywa krwawa ³za.
Dalsza tre¶æ dostêpna dla zalogowanych u¿ytkowników serwisu miesiêcznika "Nieznany ¦wiat"
|