Strona g³ówna arrow Aktualno¶ci arrow SPA dla duszy z Miguelem Ruizem
SPA dla duszy z Miguelem Ruizem

Maria Rojek

ImageIrena Polkowska-Rutenberg
, 80 letnia rze¼biarka amerykañska polskiego pochodzenia, pó¼no, bo dopiero w 74 roku ¿ycia odkry³a swoj± pasjê ¿yciow±: pomaganie w rozwoju duchowym, uzdrawianie cierpi±cych dusz i ich pielêgnowanie. Ale zanim zakocha³a siê w ¿yciu – i zaczê³a nauczaæ tego przedmiotu – przesz³a wiele trudnych do¶wiadczeñ. Wymieñmy najwa¿niejsze: 5 lat okupacji, Powstanie Warszawskie, utratê bliskich – z ca³ej rodziny zosta³a jej tylko matka, ¶mieræ mê¿a, dwie radykalne mastektomie, wreszcie – pokonanie raka dziêki Radykalnemu Wybaczaniu Colina Tippinga i wyleczenie siê z kompleksu bycia ofiar±. Od  r. 2003 nowojorska artystka prowadzi w Polsce warsztaty radykalnego wybaczania, propaguje te¿ autorsk± metodê Wyzwalania Wewnêtrznego Artysty. Na swojej drodze spotka³a niezwyk³e osoby: Dr. Jean Houston, Dr. Elanie de Bauport, która pokaza³a, jak wykorzystaæ pe³ny potencja³ mózgu dla zrozumienia samego siebie czy Eckharta Tolle, który uczy obserwowaæ Cia³o Bolesne – i ¿yæ potêg± tera¼niejszo¶ci.

Kolejny prze³om w ¿yciu Ireny Polkowskiej–Rutenberg przynios³a lektura ksi±¿ek Don Miguela Ruiza -  naguala  tj. tolteckiego szamana: G³osu wiedzy, Czterech Umów , ¦cie¿ki Mi³o¶ci i Pi±tej umowy.  Pozna³a osobi¶cie Don Miguela Ruiza i jego syna Don Jose, którzy przekazuj± ukrywan± do tej pory wiedzê Tolteków – atrystów i  ludzi wiedzy.  W Czterech umowach Don Miguel wskazuje, w jaki sposób odzyskaæ utracon± to¿samo¶æ, wyzwalaj±c siê z k³amstw i systemu przekonañ, narzuconego w dzieciñstwie w procesie udomowienia. Nowym, fascynuj±cym darem jest pi±ta umowa obna¿aj±ca rolê symboliki w zniewalaniu umys³u.  W³a¶nie wiedza Tolteków, a zw³aszcza Pi±ta Umowa, sta³a siê najwa¿niejsz± czê¶ci± terapii, któr± pani Irena prowadzi w swoim SPA dla Duszy. Wszak trzeba nauczyæ siê dogadzania duszy po to, aby jak najd³u¿ej z nam i zosta³a...
Pani Irena uwa¿a, ¿e niemal wszyscy ¿yjemy jak niewolnicy w Jaskini Platona. Odwróceni ty³em do ¶wiat³a, spêtani lêkiem ogl±damy na ¶cianie jaskini grê cieni. Zdaniem Sokratesa tylko nieliczni, których staro¿ytny my¶liciel nazywa Artystami, potrafi± uwolniæ  siê z wiêzów  ograniczeñ, wychodz±c na ¶wiat³o s³oñca, poznaj±c mi³o¶æ, Boga, piêkno ¿ycia.
Misj± i pasj± nowojorskiej artystki sta³o siê wyzwalanie cierpi±cych i poszukuj±cych wolno¶ci z niewoli k³amstw narzuconych w dzieciñstwie. To z zasad wpajanych w procesie wychowania zbudowali¶my system przekonañ tak mocny, jak kamienne ¶ciany jaskini.  
Jako dzieci bali¶my siê wci±¿, ¿e nie spe³nimy oczekiwañ rodziców, ¿e co¶ jest z nami nie tak, ¿e musimy siê zmieniæ, ¿eby zas³u¿yæ na mi³o¶æ.
A ¿e istnieje tylko lêk lub mi³o¶æ: ¿ycie pod presj± lêku spowodowa³o, ¿e nie potrafimy pokochaæ siebie. Tym samym – tak¿e innych.
Takie zalêknione osoby przyjmuj± rolê ofiary jak np. znajoma pani Ireny, skar¿±ca siê na to, ¿e nawet komary jej nie lubi± (ciê³y wszystkich naoko³o oprócz niej). Kto jest ofiar± – przyci±ga inne ofiary i ¿yje w piekle rozpaczy, oskar¿eñ itp.
Cztery pierwsze umowy don Miguela Ruiza s± narzêdziami, które trzeba zastosowaæ, aby sta³o siê mo¿liwe przyjêcie pi±tej umowy, która jest wielkim darem, prowadz±cym do mistrzostwa duchowego.
Na pocz±tku uczestnicy zajêæ musz± sobie odpowiedzieæ na pytanie: w jaki sposób karano mnie w dzieciñstwie? Ci, których zawstydzano – ³±cz± siê w kó³ko. Skazywani na samotno¶æ czy zniewa¿ani – tworz± nastêpne krêgi. W kole opowiadaj± sobie o swoich doznaniach, przykro¶ciach, zastanawiaj±c siê, w jaki sposób tamte prze¿ycia wp³ywaj± na obecne ¿ycie. Czy nie dlatego dramaty ¿yciowe koñcz± siê samotno¶ci±, ¿e jako dzieci bywali zamykani za karê w komórce? Czy sami karz± siê w ten sposób – ju¿ w doros³ym ¿yciu?
Kiedy zrozumiemy ten mechanizm – zawrzemy ze sob± pierwsz± umowê: Szanujemy nasze s³owo i przestajemy go u¿ywaæ przeciw sobie.  Odt±d nie bêdziemy siê baæ i sami siebie karaæ. Zdobêdziemy siê na mi³o¶æ, która siê nam nale¿y. Wszak jeste¶my dzieæmi Boga, który stworzy³ tylko piêkno i dobro. Stad wniosek: my jeste¶my piêkni i dobrzy.
Nie musimy siê zmieniaæ. Jeste¶my w porz±dku. Przestajemy siê obwiniaæ – i nie bierzemy do siebie ¿adnych krytycznych uwag i opinii innych. Druga umowa zostaje przyjêta w momencie, gdy zrozumiemy, ¿e z³o¶liwo¶ci, które s³yszymy od drugiej osoby – tak naprawdê dotycz± jej samej, a nie nas. Kto¶, kto nazywa ciê k³amc± – sam ma k³opoty z prawdomówno¶ci±. Odt±d nie bierzemy sobie do serca cudzych k³amstw i dramatów
W trzeciej umowie rozpoznajemy genezê ¶wiatopogl±du narzuconego nam w trakcie udomowienia.  Podczas æwiczeñ przekonujemy siê, jak ³atwo siê pomyliæ, gdy próbujemy oszacowaæ wiek partnera, chcemy odgadn±æ czym siê zajmuje, jakich ma s±siadów itp. Odt±d wiemy, ¿e trzeba prowadziæ dok³adn± i obserwacjê,  postanawiamy nie przyjmowaæ niczego bez sprawdzenia, wyja¶nienia w±tpliwo¶ci. Nastawienie krytyczne sprawia, ¿e zaczynamy walkê z narzuconymi przekonaniami i odziedziczonym obrazem ¶wiata. To etap wojownika, który walczy o odzyskanie utraconej to¿samo¶ci. Zanim na powrót stanie siê sob±  - przeplata k³amstwo ze swoj± wewnêtrzn±  prawd±. Wojownik poznaje moc wiary, spajaj±cej system przejêtych, a przecie¿ cudzych przekonañ, tak silnie, jak zaprawa murarska.
Wyzwolenie z modelu  udomowienia  sprawi, ¿e praca przestanie byæ przykrym obowi±zkiem, do którego byli¶my zmuszani. Wybierzemy aktywno¶æ któr± naprawdê kochamy – pracuj±c po mistrzowsku i z pasj±. Na tym polega realizacja czwartej umowy.

Pi±ta umowa
Nikt nie wierzy ju¿ w Zeusa czy Ozyrysa, za to wielu – w demokracjê, sprawiedliwo¶æ, niepodleg³o¶æ – elementy przyjêtego przez spo³eczeñstwo systemu warto¶ci. Pi±ta umowa to niezwyk³y prezent: dar w±tpienia. G³osi ona: B±d¼ sceptyczny, ale naucz siê s³uchaæ. Przy czym, jak naucza Miguel Ruiz- nale¿y s³uchaæ trzecim uchem – anga¿uj±c swoj± intuicjê. Pani Irena, id±c za swoim mistrzem,  u¶wiadamia s³uchaczom niebezpieczeñstwa, które stwarza jêzyk symboli. Pokazuje te¿, ¿e zrealizowanie pi±tej umowy prowadzi do samo¶wiadomo¶ci. Wojownik staje siê mistrzem,  wie, ¿e sam jest moc± i ¶wiat³em – podobnie jak inne byty. Gdy runie mur, odgradzaj±cy cz³owieka od ¶wiata, narodzi siê poczucie jedno¶ci, ze wszystkim, co ¿yje. Mistrz wstêpuje w ¶wiat mi³o¶ci, wie, ¿e sam jest drog± prawd± i ¿yciem.
Teraz mo¿e zbawiæ sam siebie. Czy mo¿na osi±gn±æ co¶ wiêcej?

Szczegó³y:
www.IrenaPolkowska-Rutenberg.pl

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± pisaæ komentarze!
 
« poprzedni artyku³   nastêpny artyku³ »
N¦ na Twitterze N¦ na facebooku
PHP
Menu
Strona g³ówna
Aktualno¶ci
Artyku³y
Og³oszenia
Prezentacje N¦
Internetowy Bank Danych
Poczet healerów polskich
Galeria
Patronaty N¦
Lektury N¦
W numerze
Zapowiedzi
Prenumerata
S.O.S.
Bracia Mniejsi
Newsy
Klub Przyjació³ N¦
O nas
Redakcja
Reklama
Ksiêgarnia-Galeria N¦
Kontakt
Archiwum N¦
SKKR
KGN¦
Rzetelna firma