Co jest nie tak z delfinoterapią?

Ter­apia, o jakiej mowa, stanowi często koło zama­chowe niezwykle lukraty­wnego biz­nesu związanego z wyko­rzysty­waniem delfinów i odwraca uwagę opinii pub­licznej od komer­cyjnego charak­teru tego rodzaju przedsięwzięć.


Jakub Banasiak

Delfinoter­apia jest bardzo medi­alną formą zooter­apii, która zakłada, że inter­akcje z delfinem mogą wesprzeć pro­ces reha­bil­i­tacji chorych dzieci. Wielu jej prop­a­ga­torów, a w szczegól­ności właś­ci­ciele del­fi­nar­iów ofer­u­jący takie usługi twierdzi, że delfinoter­apia leczy szereg chorób neu­ro­log­icznych, gene­ty­cznych, a nawet nowot­worów. Sugerują oni również zbaw­i­enny wpływ ultra­dźwięków na wspom­ni­ane schorzenia. Entuz­jaści delfinoter­apii w Polsce w sposób nieod­powiedzialny pow­tarzają te same infor­ma­cje, od których roi się na inter­ne­towych blo­gach oraz forach. Warto zadać sobie pytanie, na ile są to stwierdzenia uzasadnione.

W pełni zrozu­mi­ałe jest, że zdes­per­owani rodz­ice gotowi są zro­bić wszys­tko, by pomóc swoim pociechom. Niestety zdarza się, że bezkry­ty­cznie pod­chodzą do obiet­nicy właś­ci­cieli del­fi­nar­iów i relacji osób, które uczest­niczyły w ses­jach delfinoter­apii, płacąc za nie od kilku­nastu do kilkudziesię­ciu tysięcy zło­tych. Gotowi są nawet rezyg­nować z trady­cyjnych form ter­apii i przez­naczyć czas oraz wszelkie posi­adane środki na tego typu cud­owną kurację.

Przeglą­daj spis treści numeru wrześniowego

A jakie są fakty?

Brak jed­noz­nacznych dowodów na efek­ty­wność delfinoterapii.

Bada­nia, na które powołują się jej zwolen­nicy, to najczęś­ciej jedynie zapisy obserwacji, często nieustruk­tu­ry­zowane i wybiór­cze. Z kolei nieliczne opra­cow­a­nia naukowe, stara­jące się pokazać skuteczność delfinoter­apii, obar­c­zone są mnóst­wem błędów metodolog­icznych, na co wskazują anal­izy, pod­waża­jące ich poprawność i rzetel­ność (Humphries, 2003 oraz Mar­i­ano i Lilien­feld, 2007). Podob­nymi błę­dami obar­c­zone są kole­jne pub­likowane ostat­nio quasi-​badania.

Nie ist­nieją również żadne dowody na to, że delfiny mogą leczyć ultra­dźwiękami. Obserwacje sesji ter­apeu­ty­cznych, nawet w wiodą­cych ośrod­kach delfinoter­apii, zaprzeczają temu, by zachowa­nia delfinów umożli­wiały emisję ultra­dźwięków wystar­cza­jącą z punktu widzenia medy­cyny i fizykoter­apii do zauważal­nego odd­zi­ały­wa­nia na ciało człowieka (Brens­ing K., Linke K., Todt D., 2003. Co więcej, jeden z najsłyn­niejszych auto­ry­tetów w dziedzinie delfinoter­apii i wielo­letni prak­tyk, David Nathanson w 2007 r. wprost ogłosił, że nie potwierdza efek­tów i zjawiska leczenia u swoich pac­jen­tów ultra­dźwiękami emi­towanymi przez delfiny.

To jedynie frag­ment niniejszego artykułu. Pełną wer­sję przeczy­tasz w 9/​2017 dostęp­nym także w wer­sji elek­tron­icznej.

W sprzedaży

Wydanie elektroniczne



Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.