Dusza i seks

Poziom zgody duszy na związek z konkret­nym part­nerem można ustalić za pomocą metod pozazmysłowych. Z tego punktu widzenia ważny okazuje się zwłaszcza aspekt duchowy. Równie istotne jest jedna współży­cie fizyczne


dr Włodz­imierz Borzęcki, 10/​2018

W artykule, opub­likowanym w numerze 6 z 2016 r., sfor­mułowałem tezę, iż o jakości związku decy­dują takie para­me­try, jak har­mo­nia biopola, zgod­ność duchowa, tol­er­ancja zapachowo-​smakowa, zgod­ność charak­tero­log­iczna, numero­log­iczna, bio­ryt­miczna i astro­log­iczna (tu wyszczegól­nione według hier­ar­chii ważności). W tekś­cie, o jakim mowa, nie uwzględ­niono dwóch dodatkowych czyn­ników decy­du­ją­cych o wartości związku. Chodzi o apro­batę dusz obo­jga part­nerów wobec związku, czyli aspekt metafizy­czny oraz zgod­ność sek­su­alną, czyli aspekt fizy­czny. Ponieważ wspom­ni­ane czyn­niki mają najwięk­szy wpływ na poczu­cie szczęś­cia w związku, wyma­gają odręb­nego i bardziej dogłęb­nego omówienia.

Apro­bata dusz

Ist­nie­nie duszy, reinkar­nacji oraz karmy stanowi istotę życia. Sam­sara w hin­duizmie oznacza cykl inkar­na­cyjny, tzw. koło nar­o­dzin i śmierci, a więc kole­jne wcie­le­nia duszy w ciele fizy­cznym. Dusza jest iskrą, cząstką boskości i dlat­ego okazuje się nieśmiertelna, wieczna. (…)

Przeglą­daj spis treści numeru 10/​2018 lub zamów wer­sję elek­tron­iczną

Kluczem do wzrostu duchowego człowieka i zarazem jego warunk­iem są relacje między­ludzkie. Najważniejsza z nich to relacja między kobi­etą a mężczyzną, bo to ona gwaran­tuje ciągłość pokole­niową, ona wyz­nacza w dużej mierze rytm życia, i to od jej jakości zależy nasze zdrowie i samopoczu­cie. Każde doświad­cze­nie, każdy kon­takt z drugim człowiekiem stwarza możli­wość wyboru. Jesteśmy dla siebie lus­trami, w których przeglą­dają się nasze dusze, uczymy się od siebie nawza­jem. Głównym zadaniem w relacji jest dostrzec w każdej ludzkiej isto­cie boskość, czyli duszę odgry­wa­jącą swoją rolę w teatrze życia. A nasze życie jest udane, gdy dajemy i otrzy­mu­jemy miłość.

Skoro prawdzi­wym celem związku okazuje się ucze­nie, rozwój duchowy obu part­nerów, najlep­sze szanse ku temu mają pokrewne dusze. Tylko z pozoru wydaje się, że prze­ci­wieństwa (w grun­cie rzeczy różnice w para­me­trach) przy­cią­gają się, a pokony­wanie trud­ności w sferze porozu­miewa­nia się szli­fuje duszę. Kiedy dwoje ludzi wchodzi w relację, ich biopola przenikają się i z biegiem czasu tworzy się między nimi sub­telny sznur ener­gety­czny. Jakość wypeł­ni­a­jącej wspólne bio­pole energii zależy od stanu czwartej indy­wid­u­al­nej aury połąc­zonej z czwartą cza­krą. Na tym czwartym poziomie aury i cza­kry wyrażamy swoją miłość, a ów poziom to pomost łączący świat fizy­czny i duchowy, a więc niebo i ziemię. Na nim właśnie zachodzi najwięk­sza inter­akcja z part­nerem. Może być ona pozy­ty­wna, odży­wia­jąca bio­pole i w kon­sek­wencji wpły­wa­jąca korzyst­nie na nasze życie, albo negaty­wna, co uszkadza pole auryczne i prowadzi do chorób.

Im zatem wszys­tkie dziewięć para­metrów u part­nerów wspól­nie wędru­ją­cych przez życie jest bardziej zgod­nych, tym częś­ciej ich biopola pul­sują podobną częs­totli­woś­cią i następuje więk­sze zjed­nocze­nie obo­jga. Pola wów­czas uzu­peł­ni­ają się i korzyst­nie na siebie wpływają. (…)

Dlat­ego u ludzi ist­nieje ten­dencja do przy­cią­ga­nia podob­nych osobowości, o zbliżonych do siebie wibrac­jach. Bardzo głęboki związek rodzi się w sytu­acji, gdy więzy między part­nerami tworzą się na poziomie wszys­t­kich czakramów…

To jedynie frag­ment artykułu. Pełną wer­sję przeczy­tasz w 10/​2018 dostęp­nym także jako e-​wydanie.

W sprzedaży




Newsletter

Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglą­darce. Więcej infor­ma­cji w Poli­tyce pry­wat­ności.