Spotkanie z Piotrem Pytlowanym - twórcą orgonitów (VIDEO)

W środę 28 października o godz. 18:00 (Warszawa, ul. Kredy­towa 2) miało miejsce spotkanie:

Piotr Pyt­lowany i jego orgonity

Od urodzenia (1979 r.) mieszka w Leg­nicy. W życiu towarzyszy mu żona Ola oraz córki Gabrysia i Ania. Tem­atyką związaną ze sferą nie­ma­te­ri­alną intere­suje się prak­ty­cznie od najmłod­szych lat. Zawsze czuł wewnętrzną potrzebę niesienia pomocy innym ludziom. – Rozwój duchowy jest całym moim światem, pasją, sensem życia – mówi. – W młodości stu­diowałem para­psy­chologię i ogól­nie wiedzę ezoteryczną oraz medy­cynę nat­u­ralną.

Od lat młodzieńczych obdar­zony zdol­noś­cią jas­nowidzenia, jak również umiejęt­noś­cią wchodzenia w wymi­ary sub­telne, wiele lat poświę­cił na opanowanie tych potenc­jałów i odnalezie­nie sposobu, jak wyko­rzys­tać je do poma­gania innym. W końcu, trzy lata temu, jego konikiem stała się astrolo­gia, dzięki której zaczął bezpośred­nią pracę z ludźmi. Z biegiem czasu dołączył do tego tworze­nie orgonitów, urządzeń pow­stałych na bazie odkryć dr. Wil­helma Reicha, które nie kumu­lują orgonu, lecz przetwarzają wokół siebie wyt­warzany przez urządzenia elek­tryczne i elek­tro­mag­ne­ty­czne, osłabi­a­jący siły witalne, regen­er­ację i pog­a­rsza­jący nas­trój szkodliwy DOR (Deadly Orgone Radi­a­tion) na korzystny dla żywych istot, pozy­ty­wny POR (Pos­i­tive Orgone Radi­a­tion). Te swoiste emitery nie rozład­owują się i nie wyma­gają zasi­la­nia. Dzi­ałają zarówno w pomieszczeni­ach, jak na otwartej przestrzeni.

W kon­struowanie orgonitów Piotr Pyt­lowany wkłada całe serce, zdol­ności, artysty­czną pasję, najlep­sze intencje. Z kamieni­ami pracuje świadomie, dba o ich czys­tość, dokłada­jąc wszel­kich starań, by zas­tosowane w emit­er­ach odd­awały ich użytkown­ikom wszys­tko, co mają w sobie najlepszego.

Najwięk­szym szczęś­ciem i zapłatą, jaką otrzy­muję za wykony­wanie tych urządzeń, jest odzew korzys­ta­ją­cych z nich ludzi, ich wdz­ięczność. Real­izuję tym samym swoje marzenia i czuję się spełniony w roli osoby poma­ga­jącej innym. – przyz­naje twórca.

Pasją pana Pio­tra są też wędrówki po górach, które zasi­lają go swoją potęgą.

Zapraszamy do obe­jrzenia relacji ze spotka­nia.

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglą­darce. Więcej infor­ma­cji w Poli­tyce pry­wat­ności.