Uzdrowicielka ciała i duszy

Spis treści

Szkoła liderów

Tak naprawdę Barbara Turlińska nie robi niczego, czego nie robiłby już ktoś przed nią. Tyle, że istniejące już metody i techniki przepracowała empirycznie, zmodyfikowała i ostatecznie połączyła w takiej formie, że przybrały postać łatwej do przyswojenia pigułki. Na bazie wielu metod terapeutycznych stworzyła własną szkołę, łączącą wszystko w sposób możliwie najprostszy do wykorzystania przez każdego.

Warsztaty - ćwiczenia z psychodramą Największym komplementem są dla mnie opinie uczestników moich kursów medycyny chińskiej, którzy przychodzą do mnie oczytani w całej możliwej literaturze przedmiotu, po czym oznajmiają, że dopiero na zajęciach zrozumieli, o co w tym wszystkim naprawdę chodzi – śmieje się healerka. – Mam też na kursach sporo lekarzy, którzy mówią, że tego, czego uczę, powinno uczyć się w liceum. Bo to po prostu wiedza o sobie, o funkcjonowaniu własnego organizmu. Medycyna chińska pokazuje nam na przykład, jak wychwytywać drobne objawy czy symptomy chorobowe i jak na nie reagować, by nie przerodziły się w poważniejsze dysfunkcje zdrowotne.

Od niedawna Barbara Turlińska dzieli się swoją wiedzą nie tylko z pacjentami i kursantami. W 2012 roku rozpoczęła nowy cykl szkoleniowy, który nazwała Szkołą liderów. Przeznaczony jest dla terapeutów, którzy pracują z ludźmi lub zamierzają taką pracę podjąć.

Chodzenie po ogniuChcę podzielić się z nimi doświadczeniem, nauczyć ich tych metod, które sama przyswajałam przez wiele lat, w wielu miejscach, u wielu nauczycieli. Po 25 latach pracy terapeutycznej zdałam sobie sprawę, że to, co robię na zajęciach warsztatowych, jest czymś unikalnym, autorską kompilacją metod, która na tyle się sprawdziła, że warto, by pracowali nią również inni. To, co robię, nie jest bowiem jedynie pracą terapeutyczną; to również propozycja zupełnie nowej perspektywy duchowej. Czas, w którym żyjemy, okazuje się czasem transformacji, otwierania świadomości, weryfikacji systemów wartości - i to dobra okazja do przedstawienia nowej oferty światopoglądu, który jest duchowy, ale nie religijny, bo duchowość z religią nie ma nic wspólnego. Z kursantami "Szkoły liderów”"będę rozmawiać o tych samych sprawach, o których rozmawiam z uczestnikami zwykłych warsztatów, jednak dla nich przygotowuję dodatkowo obszerny blok dotyczący metodyki terapii i pracy nad własnym rozwojem.

A co rozwój oznacza dla samej Barbary Turlińskiej?

Moja definicja jest bardzo prosta: rozwój to pokonywanie ograniczeń. Fizycznych, mentalnych, emocjonalnych – wszystkich, które przeszkadzają w wykorzystywaniu i rozwijaniu własnego potencjału. Przezwyciężając je – staję się "kimś więcej". "Jestem kimś więcej" – to moja ulubiona afirmacja i jednocześnie życiowe motto. Jestem "kimś więcej" niż byłam wczoraj, bo każdego dnia coś więcej wiem, umiem, mogę, jestem bogatsza o nowe doświadczenia, rozwijam się. Ale też – jestem kimś więcej niż moja świadomość sobie uzmysławia, kimś więcej, niż potrafię o sobie pomyśleć.

Kontakt z Barbarą Turlińską.

Z archiwum Nieznanego Świata - Nr 6/2013

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.