Joga Vasisthy

Joga Vasisthy. Rzeczy­wis­tość wyz­wolona.
Swami Venk­te­sananda
Wydawnictwo Anu­paja, Warszawa 2008

O Ramo, nie ist­nieje niewola inna niż prag­nie­nie zdoby­wa­nia oraz lęk związany z unikaniem tego, co człowiek uważa za niepożą­dane. Nie zatrać się w takich lękach i nie pozwól, by chęci zdoby­wa­nia tego, co pożą­dane, stały się twoim celem. Porzu­ca­jąc oba te kierunki, spocznij w tym, co pozostanie – czy­tamy w tej szczegól­nej z każdego punktu widzenia książce. Pow­stała kilka tysięcy lat temu, a spisana kilka­set przed Chrys­tusem Joga Vasisthy stanowi bowiem imponu­jący pod wzglę­dem treści i sposobu przekazu jeden z najs­tarszych uni­w­er­sal­nych trak­tatów o naturze rzeczywistości.

Z jed­nej strony, to opowieść o mędr­cach, królach, demonach, pon­ad­nat­u­ral­nych mocach, a nawet podróżach w cza­sie, z drugiej zaś, odpowiedź na najważniejsze pyta­nia: Czym jest umysł? Czym życie? Co jest rzeczy­wiste? Kim jestem?

Naj­ciekawszy wydaje się fakt, że imponu­jący ładunek wspom­ni­anej wiedzy jest tu podany w postaci nar­racji god­nej najlep­szych amerykańs­kich pro­dukcji fil­mowych. Dzięki temu mamy możność śledzenia losów oświeconych, demonów, królów, kilku wcieleń królowej Lili naraz, cofamy się też w cza­sie, a wszys­tko nie po to, by pod­nieść komer­cyjną wartość lek­tury, lecz uelasty­cznić nasze poj­mowanie rzeczy­wis­tości. Kon­strukcja nar­racji to układanka, w której chodzi o coś więcej niż intelek­tu­alną zabawę czy wycieczkę w świat starożyt­nej wiedzy o bycie. To także czytelny dla współczes­nego odbiorcy przekaz, pozwala­jący wniknąć w istotę duchowej przestrzeni, swoiste opus mag­num wedyjskiej wiedzy.

Czy­ta­jąc Joga Vasisthy, ma się poczu­cie kon­taktu z sub­tel­noś­ci­ami naszego ist­nienia, na które w codzi­en­nym pędzie nie zawsze zwracamy uwagę, a przekazane tam treści są jak ziarna, kiełku­jące spon­tan­icznie jeszcze długo po odłoże­niu lektury.

Tak naprawdę nie wiadomo, kiedy to przekazy­wane z ust do ust podanie zostało spisane po raz pier­wszy, bez wąt­pi­enia jed­nak owa starożytna wiedza pozostaje zdu­miewa­jąco aktu­alna i stanowi cenne źródło dla osób prak­tyku­ją­cych wszelkie ścieżki samorozwoju.

Tom, o jakim mowa, został przetłu­mac­zony z san­skrytu na ang­iel­ski przez Swamiego Venk­te­sanandę, jego przekładu na język pol­ski pod­jął się anglista, Leszek Krupa, od lat reg­u­larnie medy­tu­jący, co gwaran­tuje wier­ność treś­ciom Joga Vasisthy. I jeszcze jedno: tom 1 – mimo iż jest początkiem cyklu – stanowi zamkniętą całość.

Recen­zja: Niez­nany Świat 6/​2011

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.