Świadome odżywianie według medycyny naturalnej

Spis treści

Bożena SchleicherDominik Sierpiejko

Świadome odżywianie według medycyny naturalnej. Rozmowa ze specjalistką medycyny chińskiej, naturoterapeutką – Bożeną Schleicher

Od jak dawna zajmuje się Pani medycyną naturalną?
- Od 25 lat. Zaczęło się od makrobiotyki według Georga Oshawy, jestem absolwentką Międzynarodowego Instytutu Makrobiotyki w Kiental w Szwajcarii. W Ośrodku Edukacji Makrobiotycznej we Wrocławiu prowadziłam wykłady, kursy gotowania, organizowałam wczasy. Aby nadal się rozwijać, ukończyłam 4 letnie studia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej prowadzone przez nauczycieli Instytutu Avicenny z Francji organizowane w Krakowie. Obecnie łączę w praktyce terapię odkwaszania organizmu wg dr Renate Collier - z zasadami makrobiotyki, ziołolecznictwem i medycyny chińskiej, prowadzę autorskie kursy gotowania makrobiotycznego, a także organizuję wykłady i wczasy oraz  promuję zdrowy styl życia. Aktualnie kończę 4-letni kurs dla zaawansowanych z chińskiego ziołolecznictwa pod kierunkiem dr. Tadeusza Błaszczyka z Niemiec.

Bożena Schleicher jest Absolwentką Międzynarodowego Instytutu Makrobiotycznego w Kiental w Szwajcarii. Współzałożycielka Stowarzyszenia Ośrodka Edukacji Makrobiotycznej we Wrocławiu. Specjalistka w zakresie nauki o żywieniu. Posiada ponad 25 letnie doświadczenie w edukacji zdrowotnej. Prowadzi autorskie kursy gotowania makrobiotycznego, seminaria i wykłady z zakresu zdrowia, zdrowego odżywiania, profilaktyki chorób przewlekłych i nowotworowych, udziela indywidualnych konsultacji dietetycznych i lekcji gotowania, promuje zdrowy styl życia. Ukończyła 4-letnie studia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej prowadzone przez nauczycieli z Instytutu Avicenny we Francji. Łączy w praktyce terapię odkwaszania organizmu dr Renate Collier z zasadami makrobiotyki i medycyny chińskiej. Aktualnie kończy 4-letni kurs dla zaawansowanych z TMC i ziołolecznictwa u wybitnego znawcy TCM i ziołolecznictwa dr T. Błaszczyka z Hamm – z Niemiec.
Bożena Schleicher była konsultantką dietetyczną dr. Andrzeja Kaweckiego w programie „Zdrowe Serce” według metody dr. Deana Ornisha i w programie edukacyjno-rehabilitacyjnym „Malwa” leczenia nowotworów w Ustroniu. Prowadziła wykłady z dietetyki, zasad medycyny chińskiej i ziołolecznictwa w ogólnopolskim programie „Akademia walki z rakiem”. W latach 2005-2008 razem z niemieckimi terapeutami prowadziła turnusy terapeutyczne i edukacyjne dla Niemców goszczących w ośrodku „Rancho Mustafa”  w Bobolinie. Od 2009 roku w tym samym ośrodku prowadzi autorskie wczasy edukacyjno-rekreacyjne. Od 2007 roku współpracuje z Prokorem sp. z o.o., wykorzystuje preparaty oferowane przez firmę, a także prowadzi edukację na temat grzyba Ganoderma lucidum i zielonej herbaty.

Czy przyjmuje Pani na konsultacje tylko osoby chore, czy również zdrowe?
- Osobie chorej pomagam w zrozumieniu przyczyny utraty zdrowia, a zdrowej doradzam co robić, by jak najdłużej cieszyć się zdrowiem i nie dopuścić do choroby. Trafiają do mnie ci, którzy mając np. chorego członka rodziny - modyfikując styl życia zaczynają od zmiany "kuchni ".

Jaki wpływ na zdrowie ma Pani zdaniem dieta?

- Dieta oznacza porządek w życiu. Jedzenie powinniśmy traktować nie tylko jako źródło przyjemności i uzupełnienia zużytej energii, lecz również czynnik zachowania zdrowia i zapobiegania chorobom przewlekłym oraz nowotworowym. Nie mniej ważny jest również styl życia, jakie prowadzimy, umiejętność radzenia sobie ze stresem i negatywnymi emocjami, właściwy odpoczynek, harmonijne współdziałanie z naszym otoczeniem, przyjazny kontakt z ludźmi.

Jakie są główne fundamenty zalecanej diety?
- Opieram się na produktach pochodzenia naturalnego, całościowych, nieprzetworzonych przemysłowo, bez konserwantów, chemicznych dodatków, niemodyfikowanych genetycznie, bioaktywnych (bez mrożonek, konserw, używania mikrofali). Wszystkie podstawowe składniki potrzebne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu można znaleźć w pokarmach roślinnych. Nasz "zakład przetwórczy" powinien być w kuchni. Pożywienie całościowe, oparte na żywności roślinnej składającej się z pełnych ziaren zbóż, fasolek, grochu, produktów sojowych, glonów morskich, warzyw, owoców oraz dobrych, tłoczonych na zimno olejów, pestek i orzechów i ryb, dostarcza organizmowi wszystkich niezbędnych składników pokarmowych, najwyższej jakości i w najbardziej zbilansowanej formie. Chroni przed chorobami przewlekłymi i nowotworowymi.

Czy są produkty, których zdecydowanie Pani nie zaleca?
- Tak. To wszystkie produkty wysokoprzetworzone, nienaturalne, rafinowane, np.: margaryny, niskiej jakości oleje, a także biała mąka, cukier i sól. Jeżeli to możliwe, ograniczmy również ilość spożywanego mięsa, które nie jest tak ważne w naszej diecie, a może być powodem wielu chorób. Uważam, że powinniśmy całkowicie wyeliminować produkty nabiałowe: mleko, sery i produkty mlekopochodne.

Ale mleko jest uważane za źródło białka
- Natura genialnie zaprojektowała skład mleka z punktu widzenia niezbędnego rozwoju młodych przedstawicieli danego gatunku czyniąc to tak, by zapewnić właściwy wzrost i zapotrzebowanie dietetyczne, stworzyć ochronę immunologiczną. Tylko człowiek jest gatunkiem, który pije mleko matek innego gatunku. Spożywanie mleka krowiego i jego przetworów nie daje żadnych korzyści, jest natomiast obarczone ryzykiem wielu chorób i pojawiania się alergii. Kazeina okazuje się praktycznie niestrawna - białko zawarte w mleku wywołuje procesy gnilne w jelitach. Niestrawione fragmenty białek pochodzące z mleka krowiego powodują alergię i mogą uszkodzić błonę śluzową przewodu pokarmowego, układu oddechowego, płuc, stawów, które ulegają obrzękom i zapaleniom przyczyniając się do rozwoju astmy i reumatoidalnego zapalenia, przewlekłego zapalenia gardła, oskrzeli, obrzękniętych i powiększonych migdałków, chronicznego kataru.
Przekonanie, że mleko wzmacnia kości, to zjawisko marketingowo-kulturowe, w wielu krajach świata nabiał jest rzadko spożywany. Konsumpcja produktów mlecznych ma wpływ na wszystkie ludzkie narządy. Najczęściej atakowane są piersi, macica, jajniki, prostata, tarczyca, jamy nosowe, przysadka, ślimak ucha oraz śródmózgowie. Wiele współczesnych chorób związanych jest z nadmierną konsumpcją nabiału: upławy, cysty na jajnikach, włókniaki, guzy piersi, alergie, dolegliwości skórne np. atopowe zapalenia, astma, katar sienny, artretyzm, reumatyzm, osteoporoza, katarakta, zaćma, jaskra, nowotwory, białaczka, cukrzyca I-go stopnia, choroby krążenia. Nasilająca się częstotliwość tych chorób rośnie wraz z wzrostem spożycia produktów mleczarskich. To nie prawda, że jeżeli nie będziemy pić mleka, zaczną się problemy z zębami lub kośćmi. Wapń możemy znaleźć np. w zielonych warzywach, orzechach, sezamie, maku, płatkach owsianych, owsie.

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.