Akaija i Dwie Drogi

Akaija goldJak już kilkakrotnie pisaliśmy – i o czym na spotkaniu mówili Wim Roskam i Marianna – reakcja poszczególnych osób na pracę wisiorka Akaija jest bardzo różna. Niektórzy czują przepływ energii, inni dla odmiany wyciszenie emocji i senność. Niekiedy nasilają się pewne dolegliwości, zmienia ocena sytuacji, ludzi, celów lub hierarchia wartości.

Akaija - pytania i odpowiedzi
Jedno z najczęściej zadawanych przez Państwa pytań dotyczy okresowego pogorszenia samopoczucia psychicznego i fizycznego w przypadku osób, które już jakiś czas noszą wisiorek Akaija.
Otóż jest to reakcja jak najbardziej naturalna. Pojawia się we wszystkich rodzajach uzdrawiania duchowego, a Akaija przecież transformuje nasze energie. Podobne zjawisko ma miejsce także w homeopatii oraz terapiach oczyszczających. Jeśli lek homeopatyczny jest odpowiednio dobrany, może wystąpić tzw. pogorszenie stanu zdrowia, okresowo nasilają się bowiem objawy choroby. Rzecz w tym, że gdy energia zaczyna płynąć natrafia na różne blokady w naszym ciele. Usiłuje przebić się przez nie, usunąć je, aby płynąć dalej równomiernie do następnych zablokowanych części organizmu. Właśnie wtedy odczuwamy nasilenie negatywnych stanów ducha lub pogorszenie zdrowia fizycznego. Mogą nawet pojawić się doznania, które do tej pory nie występowały. Wszystko to jest konsekwencją działania energii, którą przyciąga do nas Akaija.
Dla osób tego nieświadomych mogą to być zjawiska niepokojące. Ktoś może nawet pomyśleć, że przecież  miało być lepiej, a jest gorzej. Trzeba to po prostu przetrzymać. Zazwyczaj taki stan nie trwa długo. Jeśli jednak reakcja jest bardzo silna, czujemy się przytłoczeni zmianami, można odłożyć Akaiję na kilka dni lub nosić ją codziennie zaledwie parę godzin. Praktyka wykazuje, iż dzieci jako istoty bardziej otwarte na informacje, intuicyjnie – zazwyczaj doskonale – wiedzą, kiedy i na jak długo założyć ten wisiorek. Jeśli Akaija pracuje bardzo intensywnie lub zmienia swój wygląd, przed ponownym założeniem warto ją oczyścić za pomocą jednego z opisanych sposobów. Po pierwsze można ją włożyć pod bieżącą wodę i odczekać chwilę, a po drugie dobry efekt daje dmuchanie w nią z całej siły.

AkaijaGdyby Akaija pociemniała, zmieniła kolor lub sczerniała, oznacza to, że ciało noszącej ją osoby intensywnie usuwa szkodliwe energie i toksyny. W takiej sytuacji zaleca się czyścić znak częściej, korzystając ze ściereczki do polerowania srebra lub pasty do zębów. Następnie spłukać pod bieżącą wodą lub przedmuchać. Można też umieścić znak na noc podczas pełni w świetle Księżyca. Wspomniane metody pozwalają oczyścić go z nagromadzonych negatywnych energii.
Może nastąpić też przeładowanie Akaiji negatywnymi energiami. Tak dzieje się,  kiedy noszący ją człowiek, żyje w ciągłym napięciu i stresie lub, gdy narażony jest na silne promieniowanie elektromagnetyczne. Wówczas znak może powodować negatywne zmiany i trzeba go również często oczyszczać.
Podsumowując: okresowe pogorszenie nastroju, samopoczucia i stanu zdrowia to naturalne zjawisko, choć nie zawsze musi się ono pojawiać. Należy wtedy znak oczyścić, a jeśli czujemy się zdecydowanie gorzej, można go na kilka godzin lub dni odłożyć. Można zdejmować go też na noc. Nie należy jednak się zniechęcać i odkładać wisiorka do szuflady, bo zmiany, które zostały zapoczątkowane, utkną w miejscu i nie osiągniemy zamierzonego celu Akaiji.
Wiele osób nie doświadcza żadnych negatywnych odczuć pod wpływem Akaiji, a jedynie odczuwa pozytywne efekty regulacji przez nią przepływu energii. Są też i tacy, którzy pozornie nie zauważają żadnych zmian i dopiero po dłuższym czasie uświadamiają sobie, że coś się jednak wydarzyło lub zmieniło.
Często pytają Państwo, na czym znak nosić – (na łańcuszku czy na rzemyczku). Otóż nie ma to istotnego znaczenia. Znak działa w każdej sytuacji, bez względu na to, na czym go zawiesimy. Może być to nawet ozdobny sznureczek.

Oto niektóre relacje w skrócie:
Elisabeth, gdy zawiesiła Akaiję na szyi, poczuła w tym miejscu wibrację, a energia rozchodziła się w górę i dół ciała. Potem pojawiło się przykre odczucie – jakby ból. Przesuwanie wisiorka powodowało przemieszczenie sfery tego doznania. Przez kolejne dni powracały stare problemy. Kobieta zrozumiała, że ów ból w piersi sygnalizuje smutek, który kiedyś stłumiła. Wreszcie wyrzuciła to z siebie i poczuła się dobrze.
Gerrit w miarę noszenia wisiorka doświadczył przemiennie przypływów energii oraz zmęczenia i senności. Jeszcze niekiedy odczuwa potrzebę drzemki w ciągu dnia. Pod wpływem Akaiji zrozumiał, że styl funkcjonowania nocnego marka nie był dla niego dobry.
Rita po  kilku godzinach noszenia wisiorka poczuła, jak krew mocno płynie w żyłach i pulsuje w głowie. Wysokie ciśnienie z czasem unormowało się i ustąpiły bóle głowy.
Nierzadko uaktywniają się też stałe rany i urazy fizyczne lub psychiczne, które zostały jedynie stłumione, a nie przepracowane i wyeliminowane. Związane z tym negatywne emocje muszą bowiem zostać przetransformowane. Wir, który wytwarza Akaija, łączy się z polem energetycznym człowieka. Powoduje jego rezonans z kosmicznym polem życiodajnej energii i rozprowadza tę energię meridianami po całym ciele.
Nieprzyjemne doznania najczęściej pojawiają się w miejscach blokad energetycznych.
Z eksperymentów przeprowadzonych przez Tomasza Kierzkowskiego z udziałem osób ekstrasensytywnych wynika, iż Akaija niewątpliwie jest obiektem przewodzącym energię, przywracającym utracony porządek. A jeśli jesteśmy bombardowani przez negatywne promieniowania, np. fale elektromagnetyczne lub wrogie intencje innych ludzi, przejmujemy to na siebie. W takich sytuacjach zmienia się nierzadko jej wygląd (ciemnieje, pojawiają się plamy, w dwóch zrelacjonowanych przypadkach stała się czerwona).

Dwie DrogiGorejące serce na skrzyżowaniu dróg
W miarę rozwoju duchowego stajemy się wrażliwsi, odbieramy i odczuwamy więcej bodźców (wydaje się, że doznajemy w tej mierze dużego przyspieszenia). Nie wszystkie jednak doznania i doświadczenia na drodze naszego rozwoju są miłe. Często doskwiera nam dyskomfort rozchodzenia się dróg jakimi podążamy: tej w świecie materii – z tą w sferze ducha. Niektórzy trwają zawieszeni na ezoterycznej chmurce, myśląc iż ciążenie nieziemskie ich nie dotyczy. Jednak wcześniej czy później spadają z deszczem na ziemię. Skoro urodziliśmy się tu i teraz, naszym zadaniem jest połączenie w życiu obu elementów – duchowego i materialnego, a więc drogi rozwoju ducha ze sprawnym poruszaniem się w świecie materii. Do tego potrzeba mądrości – zarówno mądrości SERCA (DUCH, SFERA EZOTERYCZNA), jak i mądrości INTELEKTU (SFERA MATERII). To jak YIN-YANG czy dwa bieguny magnesu, a więc elementy nierozerwalnie ze sobą powiązane.
Niekiedy możemy poczuć się niczym na skrzyżowaniu ruchliwych arterii, nie wiedząc dokąd dalej podążać. Wówczas pomocą może okazać się wisiorek DWIE DROGI stworzony przez Wima Roskama przy współudziale Elizy, która przybrała indiańskie imię Biały Bawół.
Znak ten artysta zaprezentował w Warszawie na spotkaniu z Czytelnikami Nieznanego Świata w postaci obrazu dostępnego w formie kart pocztowych.
Dwie drogi przecinają się w Kielichu Graala, przypominają krzyż maltański. W centrum świeci czerwony kamień – symbolizujący serce gorejące uniwersalną miłością.
Historia powstania wisiorka jest długa i ciekawa. Zainspirowała ją, podobnie jak w przypadku Akaiji, ukochana Wima – Linda, z tamtej strony naszego świata. Ona też doprowadziła Roskama do spotkania z Elizą Biały Bawół, o której artysta mówi: – To bratnia dusza mojej Lindy.
J.S.

Więcej o tej historii napiszemy wkrótce w i na www.akaija.pl
Wisiorek DWIE DROGI oraz kartki ze zdjęciem obrazu dostępne w Księgarni-Galerii "NŚ" - Warszawa, ul. Kredytowa 2
sklep internetowy: www.nieznany.pl
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
tel. 22 827 93 49, kom. 506 063 920, fax 22 827 08 27

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.