Feng Shui XXI wieku

Stowarzyszenia Działań Ekologicznych

ImagePo latach wielkiego zainteresowania Feng Shui w Polsce oraz wzmożonej popularyzacji tej wiedzy – jej przeróżnych zastosowań w licznych sferach naszego życia: dom, biuro, ogród, zdrowie – widać wyraźny spadek zainteresowania tą dziedziną i, co gorsza, również utraty zaufania do niej.

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Na pewno jedna z nich tkwi w samych specjalistach i konsultantach, często źle wykształconych i ograniczonych w wąskim widzeniu potrzeb oraz pragnień osób zwracających się o pomoc w aranżacji przestrzeni. Wiąże się to z wybiórczym, jednostronnym sposobem rozumienia i stosowania tej ogromnej wiedzy, jaką jest Feng Shui.

ImageZostała ona sprowadzona do prostych czynności związanych z organizowaniem przestrzeni, manipulacji i „sztuczek”. To trochę tak jak w konwencjonalnej medycynie, gdzie lekarz widzi organ, a nie całego człowieka.
Wskutek takiej „popularyzacji” sztuki Feng Shui wiele osób wie, że trzynożna żaba trzymająca monetę w pysku przyniesie bogactwo, a ośmiokątne lusterko będzie odstraszać złe moce. Mamy tu z jednej strony, daleko idące uproszczenia, a z drugiej, zestaw tajemnych magicznych praktyk pozbawionych logicznego uzasadnienia. Stąd szereg „ułatwień” w postaci sztywnych reguł, niezmiennych zasad, których można nauczyć się bez zrozumienia, a ich bezmyślne stosowanie w określonej sytuacji zamiast spodziewanych pozytywnych efektów może przynieść szkody.

Prostactwo serwowanych „recept” i poszukiwanie łatwych, uniwersalnych rozwiązań doprowadziły do deprecjacji całej wiedzy związanej z Feng Shui. Stało się ono dziedziną mówiącą o prymitywnych zasadach stosowanych bez uwzględnienia potrzeb człowieka, któremu mają one służyć. W ten sposób sam człowiek zniknął z pola widzenia. Adepci weekendowych kursów Feng Shui często występują potem jako eksperci, sprowadzając całą sztukę do luster, dzwoneczków i bambusowych fletów – bez dostrzegania powiązań i zależności między światem materii a światem idei. Brak spojrzenia holistycznego ośmiesza bogatą chińską tradycję urządzania domów i mieszkań.

ImagePoszukiwanie równowagi w przestrzeni, harmonii i dobrostanu energii zostało zastąpione przez magiczne sztuczki. Tymczasem Feng Shui jest niezwykle wnikliwą sztuką obserwacji, harmonizacji i przywracania ukrytego porządku rzeczy wynikającego z kilku tysięcy lat tradycyjnej wiedzy i intuicyjnej mądrości eksperta – pisze znawca tej dziedziny, prof. Zbigniew Królicki. Zadaniem Feng Shui jest właśnie odnalezienie owego ukrytego porządku; tego, co zgodne z naturą rzeczy, zarówno w świecie codziennego życia materialnego, jak i duchowego.

Po latach stagnacji czeka nas jednak renesans tej sztuki, spowodowany pogłębianiem duchowości i zarysowującą się tendencją do zajęcia się w większym niż dotychczas stopniu niematerialną stroną życia. Ludzkim działaniem i pracą zaczyna kierować chęć przeżycia pozytywnych doznań oraz dążenie do rozwoju osobistego i wzbogacenia wewnętrznego. Jak pisze astrolog Piotr Gibaszewski, praca będzie bardziej polegać na wzajemnej pomocy, wspieraniu się i uczeniu, niż na zimnych stosunkach ekonomicznych i w niczym nie będzie przypominać stosunków panujących w dzisiejszych przedsiębiorstwach, biurach lub urzędach. Finansowe ambicje zdecydowanie zejdą na dalszy plan, gdyż właściwie każdy będzie mieć poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego. Prognoza ta dotyczy również korzystania z wiedzy o psychologii przestrzeni i bogatych inspiracji, które oferuje Feng Shui.

ImageW niedalekiej przyszłości będziemy częściej sięgać do homeopatii i innych alternatywnych metod terapii. Wizyta u psychoterapeuty przestanie być oznaką słabości. Stanie się tak nie tylko dlatego, że w Unii Europejskiej dla takiego działania jest dobry klimat, ale również z tego powodu, że coraz usilniej pragniemy, by poprawić swój stan zdrowia i własne związki rodzinne, a także wzbogacić się duchowo. W tym nowym ujęciu Feng Shui XXI wieku staje się pomostem między światem ducha i materii, przestaje być zbiorem przesądów i tajemnych magicznych praktyk, przekształca się w naturalny proces współtworzenia harmonii z otaczającym nas środowiskiem.

Nowe pojmowanie tradycyjnego Feng Shui to nie tylko zasady i dogmaty, często sprzecznych ze sobą, szkół Ba Zi, Wędrującej Gwiazdy Li Chi Pai czy Filarów Przeznaczenia. To również rozumienie podstaw TMC i systemów energetycznych organizmu, a tym samym związków zdrowia z energią pomieszczenia. To relacje interpersonalne i rodzinne, o których mowa w Księdze Przemian I Cing. Świadomość, że to, co na co dzień jemy, wpływa na nasze samopoczucie, myśli i uczucia, a więc respektowanie zasady Kuchni 5 Przemian. Tai Chi – poprzez harmonię ruchów – uczy dostrzegać ją w otoczeniu, a Chi Kung czuć i rozumieć energię. To również umiejętności geomantyczne, umożliwiające badanie za pomocą przyrządów energii pomieszczenia. Jak widać, wszystko to, o czym wiedzą dawni mistrzowie, jest ze sobą powiązane i stanowi spójną, integralną wiedzę.

ImageFeng Shui wymaga interdyscyplinarnego podejścia uwzględniającego dorobek wielu dziedzin, a nie tylko znajomości podstaw filozofii taoistycznej czy konfucjańskich zasad. Harmonia i równowaga stanowi główną zasadę – a zarazem podstawę – zarówno medycyny chińskiej, jak i sztuk walki, reguł dietetycznych oraz dotyczących zagospodarowania przestrzeni.

Wprowadzane w efekcie stosowania tak rozumianego Feng Shui zmiany odwołują się do języka filozofii i tradycyjnej mądrości chińskiej, a związana z tą zmianą energia okazuje się trwała i zrównoważona, pełna naturalnej harmonii. I taka właśnie będzie przyszłość Feng Shui w obecnym stuleciu. Jeśli tego nie zrozumiemy, minie kilkadziesiąt lat, nim następne pokolenie odkryje tę wiedzę na nowo.

Krzysztof Maćko
Dyrektor Akademii Feng Shui we Wrocławiu

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.