Szamańska moc z Andów i Amazonii

Jesteśmy otoczeni niezmierzonym oceanem energii, za pośrednictwem której można urzeczywistnić praktycznie wszystko.

Jego celem jest maksymalne wzmocnienie poszanowania każdego z nas dla Człowieka oraz Życia za pośrednictwem faktycznych, obiektywnych i nieocenzurowanych wiadomości o siłach, którymi dysponujemy. Od 18 lat poświęca się praktyce terapeutycznej, a od dziesięciolecia – pracy w kilku krajach, skupiając się na dokonywaniu wyzwalających i leczniczych zmian w życiu oraz zdrowiu ludzi za pośrednictwem przemian w świadomości i biopolu. W dużej mierze wychodzi z szamańskich systemów indiańskich, przede wszystkim systemu andyjskiego Karpay. Aktywnie zajmuje się indiańską fitoterapią i stara się swymi projektami wspierać proces stosowania – także poza granicami Amazonii – skutecznych środków leczniczych produkowanych z tamtejszych roślin. Uważa bowiem, że może to doprowadzić nie tylko do zmniejszenia liczby osób cierpiących (w naszej kulturze) na takie choroby, jak np. cukrzyca, ale również pomóc Amazonii w jej śmiertelnej walce o przetrwanie.

 

Petr Chobot – biolog, terapeuta od wczesnej młodości zajmuje się badaniem związków pomiędzy świadomością i materią. Skierowały go na tę drogę własne przeżycia dotyczące stanów poszerzonej świadomości oraz jasnowidzenia, których doświadczał spontanicznie już w dzieciństwie. Od 19 lat regularnie odwiedza amazońskich i andyjskich szamanów, studiując ich system leczenia oraz pracy. Aktywnie walczy o zachowanie różnorodności biologicznej Amazonii, a także kultury jej rdzennych mieszkańców. Jest nieugiętym badaczem zjawisk paranormalnych, jednak podchodzi do nich naukowo, nie uważając się za ezoteryka.

Co jest podstawą filozofii szamańskiej, którą poznałeś w Amazonii, a wykorzystujesz w swej pracy podczas medytacji leczniczych oraz seminariów w Europie?

– Szamanizm bazuje na zestawie niebywale mocnych i skutecznych technik. Są one ściśle powiązane z systemem naszych ośrodków energetycznych i biopolem. Określamy je zazwyczaj mianem czakr gdyż o ich istnieniu dowiedzieliśmy się z indyjskiej jogi. Znają je jednak jasnowidzący na całym świecie i w różnych kulturach.

Szaman oddziałuje mocną energią na te ośrodki, uaktywniając je i czyszcząc. Każdy z nich zarządza pewną sferą naszego życia. Jeśli zostanie oczyszczony z pasożytniczych programów i blokad, a jego aktywność będzie podwyższona, wówczas odpowiadająca mu sfera życia ulega zmianie. W efekcie stajemy się wręcz kimś innym, kto zyskuje zupełnie nowe możliwości lub zdolności. W ten sposób można naprawiać także związki partnerskie. W obszarze miednicy, jak również w kości ogonowej i organach płciowych znajdują się mocne ośrodki energetyczne, które szamani nazywają siki ńawi. Ich stan ma bezpośredni wpływ na naszą seksualność i związki partnerskie. Blokady albo nieprawidłowe kody, zlokalizowane w przestrzeni energetycznej miednicy, sprawiają, że nasze życie seksualne oraz partnerskie jest zniekształcone i niezadowalające. Na szukaniu odpowiedniego partnera możemy stracić miesiące albo lata, ale pozytywnego rezultatu nie osiągniemy. Najpierw trzeba bowiem oczyścić obszar miednicy, by z ośrodków energetycznych pozbyć się negatywnych ładunków, które tworzą kłębowiska. Można je spalić i usunąć poprzez oddziaływanie odpowiednio intensywnej energii, a wówczas życie się odmieni, i to cudownie. Cała sfera seksualności i związków partnerskich zostanie bowiem przeczyszczona, pozbawiona negatywności. Nagle zjawi się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, partner, który jest dla was idealną istotą – wnosi do waszego życia energię życiową, rozkosz i radość. Podczas wypraw do Ameryki Południowej uczyłem się opanowywać takie techniki od bardzo starych, doświadczonych szamanów. Wykorzystuję je podczas pracy w trakcie leczniczych medytacji i seminariów w Europie. W zależności od tego, do którego rodzaju energii się podłączę, skupiam się na leczeniu chorób, albo na oczyszczaniu i ładowaniu ciała życiodajną energią oraz uaktywniam ośrodki, rozwijając w medytujących osobach ich własne zdolności leczenia i jasnowidzenia.

W ten sposób można zatem z naszego życia usunąć nie tylko choroby, ale również źle funkcjonujące relacje?

Petr Chobot z szamanem plemienia Ashanika - Chuanem Florese– Tak, bowiem przyczyny chorób są bardzo podobne do tych, które powodują nasze życiowe ograniczenia. Zazwyczaj chodzi o jakąś blokadę w ciele energetycznym. Szamani odbierają wszelkie zaburzenia w naszym życiu jako chorobę – nawet w odniesieniu do nieharmonijnych związków układu partnerskiego czy społecznego. Dla istoty ludzkiej bardzo ważny jest tzw. ośrodek sercowy, znajdujący się w centralnej części klatki piersiowej. Jeśli jest on ewidentnie mętny, zniekształcony, taka jednostka nie jest zdolna współczuć. To zły człowiek, a w rzeczywistości mocno poszkodowany biedak.

Szamani andyjscy w pierwszej kolejności starają się oczyścić i uaktywnić właśnie ten ośrodek. MUNAY – zdolność odczuwania głębokiej empatii, wczuwania się w inne istoty pojawia się tylko wtedy, kiedy ów ośrodek jest aktywny. Często osoby z taką blokadą cierpią przez całe życie, obwiniając innych, nie są zdolni przebaczyć tego, co im wyrządzono. Szamani znają bardzo skuteczne ćwiczenia powodujące głębokie i całkowite odblokowanie ośrodka sercowego. W ich trakcie ćwiczący wręcz fizycznie czują, jak gdyby zrywały się kajdany przez lata w niewidzialny sposób krępujące klatkę piersiową, z której wydostaje się ciężka jak kamienie energia. Często ulgę odczuwa także człowiek, z którym byliśmy połączeni na odległość nieuregulowanym związkiem, mimo iż osobiście w ćwiczeniach tych nie uczestniczył. Znałem szamana, który bardzo skutecznie leczył i uwalniał ludzi od trudnych problemów partnerskich za pośrednictwem specjalnej medytacji, podczas której umożliwiał uczestnikom kontakt z Chrystusem. Spotykali się oni z Chrystusem czując fizycznie jego uścisk oraz jak przekazana energia spala wszelką nienawiść, która tkwiła w nich i niszczyła.

Technikami szamańskimi można zatem uzdrawiać nasze związki. To bardzo dobra wiadomość. Czy można w ten sposób uzdrowić całe społeczeństwo?

– Szamańskie techniki pomogą nam w pierwszej kolejności odmienić nas jako jednostki. Społeczeństwo musimy uzdrowić my sami. Jeżeli poszczególne komórki społeczeństwa będą zdrowe, zdrowy będzie także organizm, który tworzą. Szamani określają to jako MASINTINwzajemność energetyczna, stworzenie aliansu energetycznego. Każde państwo jest takim aliansem energetycznym wcielonych dusz. Jacy jesteśmy, takie jest państwo.

Niektórzy przez całe życie skarżą się na złe społeczeństwo, które nie umożliwia im, bycie bogatymi i szczęśliwymi. W rzeczywistości siebie oszukują. Zmiana, którą muszą przeprowadzić, dotyczy ich samych. Jednostka jest bardzo mocną istotą energetyczną. Problem tkwi w tym, że przyzwyczailiśmy się zwracać uwagę przede wszystkim na to, co dzieje się wokół nas i winić innych za istniejący stan rzeczy. Źródło znajduje się jednak w nas samych. Bóg dostarcza nam wszystkiego – my jednak musimy być zdolni to przyjąć.

Jesteśmy otoczeni niezmierzonym oceanem energii, za pośrednictwem której można urzeczywistnić praktycznie wszystko. Energia ta przenika przez nas, jest do naszej dyspozycji. Mimo to wielu uważa się za ofiary, w tym ofiary systemu. A przecież system to my sami. Tworzymy go, zmieniamy i utrzymujemy. Nie jest naszym wrogiem, lecz jedynie lustrem. Szamani andyjscy i amazońscy rozumieją to i na podstawie stanu ośrodków energetycznych są w stanie natychmiast stwierdzić, jakim życiem żyje człowiek, z którym się spotykają i co go czeka. Wszystko można jednak zmienić – wystarczy ingerować w stan tych ośrodków. I właśnie w tym są mistrzami!

Zatem także niedostatek pieniędzy może być spowodowany złym działaniem ośrodków energetycznych?

– Oczywiście. Konkretnie działaniem ośrodka qosqo, który znajduje się w jamie brzusznej. Im bardziej jest on aktywny, tym łatwiej hojność przedostaje się do życia danego człowieka. Jeśli będzie zniekształcony, skarlały z powodu blokady energetycznej i świeci mdłym światłem, to choćby człowiek taki robił wszystko co tylko możliwe, duże pieniądze nigdy do niego nie przyjdą. Gdy nawet zdobędzie jakąś kwotę, od razu ją utraci. Prawa systemu energetycznego są nieubłagane. Nasze życie to tworzywo bardzo plastyczne. Nie istnieje nic w rodzaju niezmiennie określonego przeznaczenia. Przeznaczenie to nasze ośrodki energetyczne.

Przeszedłeś trudne nauki u szamanów południowoamerykańskich i zapewne opanowałeś pewne techniki szamańskie?

– Od paru lat ze znacznym powodzeniem terapeutycznym używam przede wszystkim szamańskich technik leczniczych. Ich potencjał stale mnie zaskakuje. Często przechodzi przeze mnie energia ze źródeł z innej dymensji, do których szamani podłączają się i pozwalam tej energii oddziaływać na uczestników masowych medytacji leczniczych. W ich trakcie znajduję się w stanie transu, w którym mogę oglądać ludzkie ciała, jak gdyby były całkowicie przeźroczyste. Dostrzegam jak energia z wyższych źródeł pracuje z ludźmi, oczyszcza. Szamańskie techniki potrafią niemalże zrestruktualizować i przebudować wszystkie poziomy ludzkiej istoty. Mogą nas szybko zmieniać na poziomie energetycznym, makromolekularnym i komórkowym. Również doładowują a tym samym mocno rewitalizują cały organizm i poszczególne organy, które tego potrzebują. W efekcie działania specjalnych energii, przyjmowanych z całkowicie odmiennej dymensji istnienia, w przypadku dużej liczby osób dochodzi do zaskakujących uzdrowień, wydatnego wzrostu ich fizycznej i psychicznej wydajności. Obecnie w Ameryce Południowej z usług szamanów korzystają nie tylko ciężko chorzy, którzy wyczerpali wszystkie możliwości nowoczesnej medycyny, ale również sportowcy oraz politycy.

Oferujesz także możliwość rozwiązania problemów bezpośrednio u szamanów w Peru?

– Co roku przyjeżdża ze mną do Peru kilka grup z różnych krajów, zainteresowanych uzdrowieniem z chorób i problemów życiowych, ale również poszerzeniem swej świadomość. Ludzie ci pracują z potężnymi szamanami bezpośrednio w dżungli albo w specjalnych miejscach, w których jest gromadzona czysta energia. Jej wykorzystanie czyni pracę curranderos jeszcze bardziej skuteczną. W mistrzowski sposób wykorzystują oni również rośliny, które bardzo dobrze znają i z którymi łączy ich specjalny, bardzo mocny związek. Widziałem, jak przy pomocy roślin i pracy z energiami byli w stanie pokonać choroby uważane przez nas za nieuleczalne np. cukrzycę, AIDS i różne rodzaje raka.
Szamani mają dużo tajemnic, poczynając od preparatów pozyskanych z rosnącej w dżungli palmy, które są zdolne doskonale ukształtować kobiece ciało i usunąć zaburzenia hormonalne. Każdy uczestnik wyprawy, zainteresowany głęboką pracą nad sobą ma ku temu okazję pod okiem bardzo wrażliwych, jasnowidzących ludzi. Na stronach internetowych www.infinite-life.eu, w całości poświęconych pracy szamańskiej w Ameryce Południowej znajduje się dużo materiałów z przeprowadzonych ekspedycji. Dodatkowe informacje można uzyskać na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

W roku 2012 pewien szaman andyjski, z którym od dawna współpracujesz, odwiedził Europę. Czy w przyszłości zaprosisz któregoś z nich ponownie do Europy, żeby pomagał ludziom uleczyć się i opanować starodawne techniki poszerzające świadomość i zdolności? Jeśli tak, to czy przyjedzie także do Polski?

– Latem tego roku zamierzam zaprosić do Europy jednego ze znakomitych szamanów, z którymi współpracujemy. Chcemy odwiedzić także Polskę. Szaman Don Sergio, który w zeszłym roku pracował w kilku państwach europejskich, wykonał kawał dobrej roboty. Mnóstwo osób informowało o uzdrowieniu i radykalnych, pozytywnych zmianach w życiu. Don Sergio napełniał mocną leczniczą energią duże hale i oddziaływał nawet na setki osób jednocześnie. Zainteresowanie było olbrzymie. Według szamanów andyjskich Europejczycy są już przygotowani by przyjąć szamańskie poselstwo. Rozpoczął się bowiem okres Pachakuti, tj. odwrócenia – czas zasadniczej transformacji całej ludzkości i planety. Oni widzą możliwość i konieczność przeprowadzenia zasadniczych zmian w naszej grupowej świadomości. Twierdzą, że czas jest bardzo odpowiedni.

Niektóre obszary na naszej planecie są na tę zmianę o wiele lepiej przygotowane niż inne. Ale powinna to być zmiana globalna, która – mimo prób jej zablokowania podejmowanych we wszystkich kulturach i państwach – w końcu nastąpi. Europa odgrywa w tym kontekście bardzo ważną rolę. Transformacja wisi w powietrzu: ludzie już nie są obojętni na otoczone tajemnicą działania kosmitów, zaczynają głośno pytać o czyste źródła energii, o których zabraniano mówić. Będąc zdrowszymi i bardziej szczęśliwymi, podwyższymy wibracje terytorium, gdzie żyjemy. Każde więc spotkanie się z kimś, kto jest w stanie przekazać coś dobrego, tym którzy są na to przygotowani, przybliża nas do życia w zdrowiu, szczęściu, radości i zadowoleniu. Tylko jednostki szczęśliwe i zdrowe mogą być pożyteczne dla innych i zdolne stworzyć lepszy świat dla naszych dzieci.

Czy Ty sam zamierzasz podjąć w Polsce jakieś działania?

– Pragnę zaprosić na moją prelekcję wszystkich zainteresowanych systemem filozofii szamanów południowoamerykańskich. Jest on, jak sądzę, bardzo inspirujący dla nas – i to nie tylko z powodu zaskakujących efektów leczniczych, osiąganych podczas jego praktycznej aplikacji. System ten zawiera w sobie wątki cywilizacji pozaziemskich, naszego rzeczywistego pochodzenia, istoty życia po śmierci i mnóstwo innych kluczowych tematów. Chcę zwrócić uwagę na to, w czym filozofia szamanów koresponduje z wynikami – częstokroć tajnych – badań na polu zjawisk paranormalnych. Przede wszystkim zamierzam jednak zapoznać słuchaczy z technikami, za pośrednictwem których mogą sami radykalnie zmienić swoje życie w sferze osobistych, roboczych i partnerskich relacji, zdrowia i wydajności. To techniki proste a zarazem bardzo skuteczne. Myślę, że nadszedł już czas by, szeroko udostępnić utajnione metody rozwoju zdolności leczniczych, opuszczania w sposób świadomy swego ciała i czucia na odległość. Do dyspozycji będą nagrania specjalnych medytacji szamańskich – uzdrawiających, jak również skupiających się na rozwoju zdolności leczenia i jasnowidzenia. Na www.petr-chobot.eu dowiedzą się Państwo, kiedy dostępne będą w języku polskim techniki przeznaczone do pracy indywidualnej, a także znajdą informacje o spotkaniach we Wrocławiu, Warszawie i Krakowie (wszystkie tłumaczone na język polski).

Czesław Widenka

Nieznany Świat 1/2013

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.