Rekomendacja miesiąca 10/2016

OCZYMA MEDIUM. SKAZANI NA ŚMIERĆ. Inkaski ślad niedzickiej legendy 
Grzegorz Szymański. Tamara Jermakowa-Szymańska

Wydanie własne, Bielsko-Biała 2016

Pasjonująca - naprawdę taka - książka, której kulisy powstawania zaprezentowaliśmy w obszernym artykule wydrukowanym w majowym wydaniu . Jej bezprecedensowość i, przynajmniej polskim gruncie, polega na tym, że odczyty medium oraz informacje stanowiące efekt paranormalnych kontaktów z nieżyjącymi uczestnikami dramatycznych wydarzeń sprzed ponad dwóch wieków są krok po kroku konfrontowane przez partnera Tamary Jermakowej - Grzegorza Szymańskiego ze źródłami historycznymi oraz dostępnym materiałem archiwalnym. Nie ulega zarazem najmniejszej wątpliwości (co udowodniły już wcześniejsze książki Aleksandra Rowińskiego na ten temat, że ucieczka grupy Inków do Polski po upadku powstania Tupaca Amaru II, zakończona zamordowaniem księżniczki Uminy w niedzickim zamku, nie jest, jak chciałoby to widzieć wielu historyków, legendą, lecz bezspornym faktem, znajdującym oparcie w coraz liczniejszych źródłach i artefaktach z przeszłości.

Prawda o tym, co się stało w Niedzicy, jest jednak o wiele bardziej wstrząsająca, niż wydawało się na początku. Z ustaleń dwojga autorów wynika bowiem, że Uminę zamordowała nie podążająca tropem indiańskich zbiegów grupa pościgowa hiszpańskich inkwizytorów (zainteresowanych przede wszystkim tzw. skarbem Inków), lecz zupełnie ktoś inny, o czym ona i jej ojciec Sebastian Berzewiczy w trakcie medialnych kontaktów z Tamarą Jermakową mówią wprost, podając szczegóły tragicznych zdarzeń. Kto natomiast dokonał tej zbrodni, czytelnik musi już przeczytać sam, gdyż ujawnienie tu jego nazwiska byłoby tożsame z nagabywaniem przed kinem widzów udających się na projekcję filmu kryminalnego słowami: Daj pan dychę, bo, jak nie, to zdradzę zakończenie.

Swoją drogą historia odnalezienia świadectwa chrztu Antonia Inki w czeskich archiwach - co było możliwe jedynie dzięki informacjom naprowadzającym medium - w literaturze faktu nie ma sobie równych, a potomek indiańskich uciekinierów Andrzej Benesz, który zginął w tajemniczej katastrofie samochodowej w 1976 r., dobrze wiedział, co robi, uporczywie szukając śladów swoich indiańskich korzeni. Gorąco polecamy!

Recenzja: Nieznany Świat 10/2016

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.