Geniusz techniki bogów

GENIUSZ TECHNIKI BOGÓW
David Hatcher Childress
Wydawnictwo AMBER, Warszawa 2016

Recenzowana książka i jej autor to w obrębie sygnalizowanej tematyki, rzec można, światowa klasyka. D.H. Childress - niezależny archeolog i podróżnik - napisał bowiem również takie bestsellery jak edytorska seria Zaginione miasta czy Archeologia pozaziemska. Geniusz techniki bogów swoją angielską premierę miał w 2000 roku, ale mimo upływu 16 lat niczym nie utracił na aktualności. W środku zaś smakowite artefakty - od świecy zapłonowej znalezionej w geodzie sprzed pół miliona lat (sic!), poprzez „samolociki” z egipskich grobowców, aż po urządzenia do wykrywania trzęsień ziemi z początków naszej ery.

Szokujące znaleziska przemilczane przez akademicką naukę, albo w zgoła niedorzeczny sposób przez nią interpretowane. Jest też, rzecz jasna, o ruinach miast pokrytych osobliwym szkliwem (jak by pod działaniem strumieni ognia czy niezwykle wysokich temperatur, co przywodzi na myśl efekt działania broni jądrowej - vide Dolina Śmierci w Kalifornii), czy np. - to detal, ale wyjątkowo smakowity - o metalowej śrubie odkrytej w 1869 r. w kopalni w liczącej miliony lat warstwie skalenia. Ponieważ tego zdumiewającego faktu nijak nie udało się wyjaśnić na gruncie obowiązującej wiedzy, kłopotliwe znalezisko na wszelki wypadek odesłano do akademickiego lamusa.

Nas szczególnie zainteresował wątek megalitycznego kompleksu w Carnacu we francuskiej Bretanii, ponieważ przed cztery laty prowadziła tam badania kilkuosobowa ekipa Nieznanego Świata, wykorzystując w nich m.in. odczyty ekstrasensów (zob. obszerną fotorelację Nic o tym nie wiedząc w nr. 1 miesięcznika z 2013 r.). Szacuje się, że tamtejsze megality - a jest ich cztery tysiące! - wzniesiono 5-7 tysięcy lat p.n.e., ale mogą być jeszcze starsze. Nie wiadomo też, w jaki sposób potężne monumenty transportowano i stawiano. Jest zaś o co pytać, zważywszy, że jeden z nich, zwany Le Grand Menhir Brise (obecnie rozbity na cztery części) ważył 340 ton i miał ponad 20 m. wysokości.

Ze swej strony autor Geniusza techniki bogów wyraża przekonanie, iż zaawansowana technologia, jaką posługiwały się niektóre cywilizacje świata, istniała już przed 12 tysiącami lat, a tym, co stymulowało rozwój w dziejach planety, były niestety przede wszystkim wojny ogarniające nierzadko całe kontynenty. Niosły one ze sobą postęp w postaci wynajdowania coraz bardziej wymyślnych technologii, a jednocześnie niszczyły to, co powinno stać się częścią cywilizacyjnego dorobku. Dziś - pisze Donald Hatcher Childress - kiedy technika osiągnęła punkt, z którego nie ma powrotu, być może gotowi jesteśmy dokonać skoku na kolejny poziom rozwoju. Poziom przekraczający współczesną technikę. Poziom techniki bogów jutra. Techniki, która w końcu nauczy ludzi żyć w harmonii z naturą i bliźnimi.

Recenzja: Nieznany Świat 11/2016

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.