Nowe zagadki archeologii

NOWE ZAGADKI ARCHEOLOGII
Luc Bürgin
Wydawnictwo AMBER, Warszawa 2016

Prowadzeni przez naukowców, z bielmem na oczach błądzimy po raju, gdyż kapłani rozsądku mają surowe zasady: to, czego nie da się wyjaśnić, podają w wątpliwość, to, czego nie mogą skatalogować, odsuwają na bok, zaś to, czemu nie są w stanie zaprzeczyć i co nie poddaje się powszechnie stosowanemu systemowi wyjaśnień, ignorują – pisze autor we wstępie do swojej książki. Jego zdaniem przełom w spojrzeniu na historię naszej planety dokonał się, gdy w latach 60. ub. wieku dwóch Francuzów: Jacques Bergier i Louis Pauwels opublikowało pracę Poranek magów, w której zwrócono uwagę, że w epoce szybkiej wymiany informacji naukowcom będzie trudno bronić przyjętego przez aklamację porządku, jaki dosłownie na naszych oczach rozsypuje się w pył. A pamiętajmy, że w tamtym czasie nie funkcjonował jeszcze internet. Potem pojawił się Erich von Däniken poszukujący śladów pobytu Obcych na Ziemi, Robert Bauval tropiący związki pomiędzy piramidami w Gizie a gwiazdozbiorem Oriona, czy Graham Hancock ze swoją teorią o wysoko rozwiniętej prehistorycznej cywilizacji – matce kultur, która uległa zagładzie w ogólnoświatowym kataklizmie. Ostatnią kroplę przelewającą czarę stanowiły odkrycia niemieckiego badacza, urodzonego we Wrocławiu Uwe Toppera, który w wielu cenionych muzeach na świecie odkrył liczne… fałszerstwa.

W tomie m.in. o Göbekli Tepe – rewolucyjnym odkryciu archeologicznym w Turcji; stanowisku startowym UFO w Chinach sprzed 5 tys. lat (!) oraz tajemniczej gwiezdnej bramie w Andach.

Recenzja: Nieznany Świat 5/2017

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.