Mięsoholicy

MIĘSOHOLICY. 2,5 miliona lat mięsożernej obsesji człowieka 
Marta Zaraska
Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2017

Bardzo ciekawa książka, którą o mały włos, a byśmy przeoczyli, gdyż Wydawnictwo Czarna Owca nie przysyła redakcji Nieznanego Świata egzemplarzy recenzyjnych drukowanych przez siebie tomów. Nasze zainteresowanie tą pozycją pobudził natomiast wywiad z autorką wyemitowany w marcu w Radio TOK FM.

Marta Zaraska - mieszkająca we Francji dziennikarka naukowa, publikująca w polskiej i zagranicznej prasie, a jednocześnie podróżniczka (odwiedziła ponad osiemdziesiąt krajów) - ukazuje poprzez pryzmat różnych kultur i regionów świata dziejowe mechanizmy uwikłania ludzi w mięsożerny model życia. Czyni to z pasją i wielką osobistą odwagą. Sama mówi o sobie, że jest wegetarianką, na pół gwizdka z zapędami wegańskimi, której czasem zdarza się jeść ryby, a nawet podkraść plasterek kiełbasy (innymi słowy - to skomplikowane). Jej książka ukazuje we wnikliwy sposób wielowątkowość i złożoność przyczyn, za sprawą których nie potrafimy odzwyczaić się od mięsa. Wpływ na to mają wielowiekowe tradycje, jak i posługujące się wszelkimi dostępnymi chwytami, by wymusić konsumpcyjne wybory, mięsne lobby. Wszystko to powoduje, że człowiek, mimo iż uwarunkowania genetyczne w naturalny sposób powinny go izolować od mięsa (które - co bezsporne - szkodzi mu) całkowicie się od niego uzależnił. Wszystko przy tym kręci się na absurdalnej zgoła karuzeli - wystarczy na przykład powiedzieć, że Indie, gdzie potrącenie samochodem krowy spotyka się z represją karną, są jednocześnie jednym ze szczególnie cenionych na świecie eksporterów wołowiny (sic!).

Są w tej edycji - uprzedzamy - fragmenty bardzo mocne, gdyż uświadamiające do bólu, w jakich warunkach zwierzęta odbywają podróż do rzeźni, czy np. dotyczące okrutnych praktyk w niektórych krajach, gdzie zjada się psy i koty, często traktując je jako restauracyjne przysmaki (m.in. Chiny, Korea). Usankcjonowane prawem zwyczaje, będące hańbą współczesnego świata, masakrują tam jakiekolwiek skrupuły etyczne. Dodajmy, że same przypisy źródłowe w tej unikatowej książce liczą ponad 300 pozycji i zajmują przeszło pięćdziesiąt stron, do czego dochodzi obszerny indeks pojawiających się na jej kartach terminów i nazw. Poznawcze i moralne zalety Mięsoholików (wydanych m.in. w ubiegłym roku w USA; w przygotowaniu edycja japońska) najtrafniej bodaj oddaje zdanie z recenzji, jaka na ich temat ukazała się w The Wall Street Journal. Dziennik ten napisał, że Zaraska, niczym mistrzyni rzeźnictwa odcinający ochłapy od mięsa najwyższej jakości, demaskuje liczne mity na temat białka zwierzęcego. Gorąco polecamy!

Recenzja: Nieznany Świat 7/2017

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.