Rekomendacja miesiąca 04/2018

JAK OŚWIECE­NIE ZMIENIA TWÓJ MÓZG. NAUKA A TRANS­FOR­MA­CJA DUCHOWA
Dr Andrew New­berg, Mark Robert Wald­man
Wydawnictwo Stu­dio Astropsy­chologii, Białys­tok 2017

Czym jest neu­ro­te­olo­gia? Ter­min ten odnosi się do inter­dyscy­pli­narnych badań, jakie pode­j­mują neu­rolodzy, neu­ropsy­chol­o­gowie, reli­gioz­nawcy i psy­cholodzy religii. Mówiąc w skró­cie chodzi o to, aby uzyskać bio­log­iczne wyjaśnie­nie fenomenu, jakim bez wąt­pi­enia są przeży­cia religi­jne człowieka. Do wiodą­cych badaczy w tej dziedzinie należy dr Andrew New­berg z Uni­w­er­sytetu w Pen­syl­wanii (USA), którego książkę (napisaną do spółki z trenerem roz­woju oso­bis­tego Markiem R. Wald­manem) opub­likowano właśnie w Polsce.

Wcześniej New­berg oraz jego nieżyjący już kolega, Eugene D’Aquili, zasłynęli z uży­cia metody SPECT (Emisyjna Tomo­grafia Kom­put­erowa Poje­dynczego Fotonu) do bada­nia akty­wności ludzkiego mózgu w trak­cie doz­nań religi­jnych. Testowano dwie grupy osób: bud­dyjs­kich mnichów upraw­ia­ją­cych medy­tację tran­scen­den­talną oraz pogrążone w mod­l­itwie fran­ciszkańskie zakon­nice. Wynik ekspery­mentu pokazał, że doświad­czenia duchowe można przyp­isać określonej akty­wności neu­ronów w mózgu, nato­mi­ast neu­ro­bi­o­log­iczne podłoże takiego przeży­cia jest zawsze iden­ty­czne, bez względu na wyz­nawaną religię.

Czy fakt, że misty­czny wgląd posi­ada swój neu­ro­log­iczny odpowied­nik oznacza, że doz­na­nia misty­czne są tylko iluzją pro­dukowaną przez nasz mózg?

Swego czasu w Newsweeku prob­lem ten prześledz­iła na przykładzie szar­lotki Sharon Beg­ley:

Gdy bierzemy do ust pier­wszy kęs szar­lotki, ośrodek węchu w mózgu rejestruje zapach cyna­monu i jabłek. Kora czuciowo-​somatyczna przetwarza bodźce dotykowe z zetknię­cia kruchego ciasta z wargami i językiem. Kora wzrokowa odbiera dane na temat wyglądu ciasta. Wspom­nienia innych szar­lotek (z kuchni babci, cukierenki za rogiem) pobudzają akty­wność kory asocjacyjnej…

Gdyby mózg miłośnika szar­lotki zeskanować w momen­cie, gdy rozkoszuje się on smakiem ciasta, czy otrzy­mane wyniki zane­gowałyby ist­nie­nie szar­lotki jako takiej? – pyta Beg­ley. Czy mielibyśmy pod­stawę sądzić, że jest ona wyłącznie pro­duk­tem naszego mózgu? Czystą iluzją?

Odpowiedź brzmi oczy­wiś­cie: nie.

W doskon­ałej książce New­berga i Wald­mana przeczy­tamy m. in. o znacze­niu Oświece­nia dla ludzkiego roz­woju, o mistyce na Wschodzie i Zachodzie, o sile mod­l­itwy, o medi­u­miczności i chan­nelingu. Autorzy, bazu­jąc na swych neu­rofizjo­log­icznych odkryci­ach, przekazują też garść prak­ty­cznych porad, które mogą pomóc w osiąg­nię­ciu stanu Oświecenia.

W pod­sumowa­niu pracy dr New­berg pisze: W opar­ciu o nasze naukowe dowody, wierzę obec­nie , że his­to­rie zna­j­du­jące się w świę­tych pis­mach, opisu­jące Oświece­nie, są prawdziwe w tym sen­sie, że odnoszą się do konkret­nych neu­ro­log­icznych wydarzeń, które mogą per­ma­nent­nie zmienić struk­turę i funkcjonowanie mózgu. Ludzie mogą, ale nie muszą łączyć ich z Bogiem lub siłami nad­przy­rod­zonymi, ale ostate­cznie wewnątrz mózgu dzieje się coś potężnego.

Recen­zja: Niez­nany Świat 04/​2018

W sprzedaży




Newsletter

Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglą­darce. Więcej infor­ma­cji w Poli­tyce pry­wat­ności.