Żegnaj cukrzyco!

Insulina. Nasz cichy zabójca …czyli żegnaj cukrzyco!
Thomas Smith
Oficyna Wydawnicza 3.49, Poznań 2010

Zewsząd dochodzą ostrzegawcze głosy, że cukrzyca (typu II) staje się w naszych czasach, zwłaszcza w wysoko rozwiniętych krajach, prawdziwą epidemią. Medycyna akademicka walczy z nią (a w zasadzie kontroluje)  za pomocą syntetycznych leków i hormonów, ostatnio również poprzez specyficzne zabiegi chirurgiczne, w przyszłości zaś obiecuje terapię genową. Zwolennicy metod naturalnych proponują przede wszystkim różnego rodzaju diety  –  od tzw. niskowęglowodanowych po ściśle wegetariańskie.

Amerykanin Thomas Smith (notabene inżynier), u którego już po 60 roku życia stwierdzono tę chorobę i który  –  jak twierdzi  –  wyleczył się z niej własnymi siłami, proponuje trzecią drogę, polegającą na zmianie podejścia do cukrzycy, wręcz jej redefinicji. Owo nowatorskie spojrzenie zasadza się na dwóch fundamentach: po pierwsze, według autora, głównym czynnikiem zaburzającym funkcjonowanie organizmu jest nie tyle pojawiający się we krwi nadmiar cukru (glukozy), lecz insuliny właśnie (stąd tytuł); a po drugie, pierwotną przyczyną problemu ma być spożywanie nie tylko nadmiaru węglowodanów, ale przede wszystkim złej jakości tłuszczów zawartych w masowo produkowanych rafinowanych olejach, margarynach, fast-foodach, itp.

Podobnie jak większość tego typu prac, książka Smitha rozpoczyna się od teoretycznej analizy zagadnienia  –  jest to dosyć obszerny wykład definiujący chorobę o której mowa, omawiający oficjalne sposoby leczenia, a przede wszystkim zawierający pokaźną dawkę wiedzy o fizjologii organizmu, zwłaszcza wewnętrznym systemie kontroli poziomu cukru we krwi (SKGK) i jego zaburzeniach, oraz koniecznych do przeprowadzenia badaniach i samoobserwacji. Ta partia tekstu  –  trzeba uprzedzić  –  nie jest łatwa (aczkolwiek nie na poziomie akademickim) i wymaga podczas lektury sporej koncentracji.  Osobne sekwencje poświęcone są innym ważnym problemom związanym z cukrzycą, jak kandydoza czy otyłość oraz skrótowemu omówieniu roli poszczególnych składników pokarmowych. Autor zabiera nas też w podróż przez XX stulecie, aby  –  na przykładzie amerykańskim, jednak możliwym do odniesienia również na nasz grunt – ukazać, jak zmieniał się rynek dostępnej żywności aż do obecnych czasów, kiedy na półkach sklepów królują produkty tworzące korporacyjną kuchnię. Następnie przechodzimy oczywiście do sedna, czyli części praktycznej, gdzie przedstawiono zalecenia do diety i wspomagających ją suplementów tudzież ziół, które mają na celu utrzymanie kontroli nad poziomem cukru, oraz porady dotyczące likwidacji efektów ubocznych choroby (w tym zakwaszenia organizmu) wraz z konkretnymi wskazówkami kulinarnymi i tabelowymi jadłospisami.

Czy zawarta w książce optymistyczna obietnica możliwości wyleczenia się z cukrzycy jest realna? Nie ma powodów, by autorowi nie wierzyć, zwłaszcza że omawiana praca została napisana poważnie i, jak wszystko na to wskazuje, z dużym znawstwem. Oczywiście nie daje ona gwarancji sukcesu w walce z chorobą, gdyż każdy ludzki organizm posiada swoją specyfikę, a zatem inaczej choruje i reaguje na terapię. Sam Smith zresztą uprzedza, że jego poradnik ma charakter informacyjny i nie zastępuje leczenia prowadzonego przez lekarzy. Nie ze wszystkimi też podanymi na ponad 250 stronach informacjami można się zgodzić – np. jeżeli chodzi o opinie na temat zamienników cukru (słodzików). Dobrze byłoby wreszcie skonfrontować treść Insuliny… z innymi publikacjami, jak chociażby wydaną również niedawno w Polsce książką Williama Dufty’ego Sugar blues. Zniewoleni przez cukier, która od ponad trzech dekad uchodzi w USA za klasykę w temacie słodkiego zagrożenia. To nader interesujące porównanie.

Recenzja: Nieznany Świat 2/2012

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.