Rekomendacja miesiąca 3/2012

Homeopatia i jej religijni przeciwnicy pod kątem widzenia wiedzy medycznej i wiary chrześcijańskiej.
Karl Kleimschmidt, Herman Frick
Wydawca: Maria Sobieska-Lechowicz, Włocławek 2010

Bardzo ważna i cenna książka, o której randze wiele mówią także okoliczności, w jakich trafiła na nasz rynek. Mianowicie w 2009 r. Wielkopolskie Stowarzyszenie Homeopatów Lekarzy i Farmaceutów zorganizowało seminarium, które prowadziła doktor Sigrid Kruse z Monachium, sprawująca w Niemczech funkcję rządowego konsultanta ds. homeopatii w dużej dziecięcej klinice.

Gdy opowiadała, jakie przeszkody ona i jej współpracownicy musieli pokonać, by móc wspierać w szpitalu leczenie klasyczne terapią homeopatyczną (okazało się, że, podobnie jak w Polsce, również i w tym przypadku dali o sobie znać religijni oraz naukowi dogmatycy) powstał pomysł, by książkę poruszających ten problem niemieckich autorów udostępnić również czytelnikom w Polsce, gdzie intensywność i gwałtowność napaści na homeopatię ze strony wspomnianych środowisk są pod pewnymi względami bezprecedensowe.

Jak zauważa wydawca tomu (lekarka i homeopatka w jednej osobie), dr Maria Sobieska-Lechowicz, postępujący w taki właśnie sposób duchowni podważają w tej mierze oficjalne stanowisko Watykanu.

Natomiast ortodoksyjni lekarze, kompletnie nic na temat homeopatii nie wiedząc, atakują ją jako metodę rzekomo bezużyteczną i pozostają głusi na opinie w tej mierze wielu biofizyków i biochemików, a swojej zapiekłej agresji wobec lekarzy- homeopatów obrzucają ich obelgami (exemplum: profesor Gregosiewicz). Co więcej, niekiedy posuwają się nawet do wytaczania im procesów (vide kuriozalna sprawa dr. Baranowskiego z Poznania, którą opisywaliśmy w ).

I oto został uruchomiony łańcuch dobrej woli: dzięki pośrednictwu dr. Anny Furmaniak z Poznania autorzy niemieckiej książki nie tylko zgodzili się na jej wydanie w Polsce, lecz również, kierując się chęcią propagowania rzetelnej i uczciwej wiedzy o homeopatii, zrzekli się z przysługującego im z mocy umowy licencyjnej honorarium. Postawili tylko jeden warunek; żeby tłumacz był osobą szanowaną i godną zaufania. Okazał się nią Franciszek Sobieski - były senator III RP, ojciec dr. Marii Sobieskiej-Lechowicz, która wzięła na siebie rolę wydawcy. Sama bowiem, będąc lekarzem, dzięki homeopatii, której w tamtym momencie jeszcze nie znała, zdołała znacznie poprawić stan zdrowia swojego ciężko chorego dziecka, a wkrótce potem pod wpływem tego, czego doświadczyła, sama zmieniła sposób leczenia swoich pacjentów.

Książka Karla Kleinschmidta i Hermanna Fricka jest bardzo starannie uargumentowana. Rozbija ona w puch usilnie lansowane przez religijnych ortodoksów opinie na temat rzekomo okultystycznych uwikłań homeopatii, a jednocześnie przynosi rzetelną dawkę wiedzy na temat tej wspaniałej, wartościowej metody leczenia, którą pod wpływem lektur niskonakładowych religijnych broszur Roberta Tekielego i innych nadal straszą niedouczeni małomiasteczkowi proboszcze. Doskonałym pomysłem okazało również włączenie do polskiego wydania Homeopatii i jej religijnych przeciwników - w charakterze ostatniego rozdziału - artykułu dominikanina, ojca Jacka Norkowskiego (który oprócz kapłańskiego powołania jest lekarzem i zajmuje się właśnie homeopatią) zatytułowanego Dlaczego nie należy palić homeopatów na stosie. Dzięki temu polska literatura przedmiotu wzbogaciła się o niezwykle ważną pozycję, którą powinni przeczytać wszyscy, którzy z jednej strony, zajmują się medycyną, z drugiej zaś, duchowością.

Sama dr Sobieska-Lechowicz – notabene praktykująca katoliczka, łącząca to, co robi, z głęboką wiarą w Boga – wyraża nadzieję, że po przeczytaniu tej książki zrozumiałe staną się powody, które niepotrzebnie legły u podstaw „wojny” wypowiedzianej homeopatii oraz że pomoże ona zapoznać się z samą medycyną, tak skuteczną w leczeniu wielu chorych, u których medycyna konwencjonalna okazała się bezsilna. Co więcej, może rzetelne ukazanie tego problemu pomoże zrozumieć niektórym przedstawicielom świata medycznego, ale i niektórym duchownym, szczególnie zaś chorym ludziom szukającym pomocy, że zamiast wojować ze „smokiem” budzącym grozę wystarczy go poznać, żeby dostrzec jego zalety i pozbyć się uprzedzeń. Moim kolegom, lekarzom homeopatom, niech doda ona otuchy, aby dalej nieść pomoc cierpiącym i aby nie napotykali na nieprzychylne, niezasłużone ataki ze strony własnego środowiska.

Nie przeoczcie w żadnym razie tej ważnej edycji i usilnie ją propagujcie wszędzie tam, gdzie ignorancja i nietolerancja (dwie bliźniacze cechy tego samego patologicznego zjawiska) szkodzą chorym i narażają ich na niepotrzebne stresy!

Recenzja: Nieznany Świat 3/2012

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.