Nieznany Świat
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki

Brak produktów w koszyku.

  • Zaloguj
  • Rejestracja
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
SUBSKRYPCJA
Nieznany Świat
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Nieznany Świat
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Start Artykuły Felietony

Droga środka

20 sierpnia 2026
Przeczytasz w 3 min.
Graf. MA/Magnific.com
Graf. MA/Magnific.com
W buddyzmie drogą środka nazywa się filozofię, a raczej postawę, która – pokrótce – polega na tym, aby idąc przez życie, nie rozglądać się za bardzo na boki, nie pragnąć zbyt namiętnie dobra, nie unikać panicznie zła, tylko podążać przed siebie, godząc się na przysłowiowe raz na wozie, raz pod wozem. Nie należy tego odbierać jako obojętność, raczej unikanie wszelkich skrajności. Bardzo mi taka postawa odpowiada, jednak jestem zbyt leniwy, by zgłębić pisma dalekowschodnich myślicieli

Swo­ją bud­dyj­ską dro­gę środ­ka zakoń­czy­łem na kil­ku audy­cjach radio­wych, dość ogól­nie oma­wia­ją­cych owo zagad­nie­nie. Podą­żam za to wła­sną dro­gą środ­ka i mniej­sza o to, czy to ten sam śro­dek, co w bud­dy­zmie, czy inny. Bo oto odkry­łem, że środ­ków Wszech­świa­ta jest nie­skoń­czo­ność. Sze­dłem sobie ostat­nio dro­gą, tym razem środ­kiem lasu, i jak to mam w zwy­cza­ju, sta­ra­łem się chło­nąć wszyst­ki­mi zmy­sła­mi bodź­ce docie­ra­ją­ce z oto­cze­nia: śpiew pta­ków, szum drzew, jęki ocie­ra­ją­cych się kona­rów, brzę­cze­nie owa­dów, chłód wia­tru, cie­pło pro­mie­ni sło­necz­nych, zapa­chy roślin. Prze­ci­nam wów­czas ten świat, prze­szy­wam go wzdłuż linii mojej wędrów­ki, pozo­sta­wia­jąc jego kolej­ne par­tie za sobą i wchła­nia­jąc nowe. W takich momen­tach zapo­mi­nam o wszyst­kim innym i zawie­szam swo­ją świa­do­mość na doś­wiadczaniu tu i teraz, pró­bu­ję zestro­ić się z duchem Natury.

Gdy odbie­ra­my świat wszyst­ki­mi zmys­łami, zaczy­na­my odno­sić wra­że­nie, iż cały prze­cho­dzi przez sam śro­dek nasze­go cia­ła, a nasz ruch i ogrom wibru­ją­cej życiem rze­czy­wi­sto­ści wokół two­rzą razem por­tal mię­dzy prze­szło­ścią a przyszłoś­cią. Choć­by wyda­wa­ło się to nie wiem jak nie­ra­cjo­nal­ne, to i tak sku­pie­nie się na dozna­niach jest głę­bo­ko auten­tycz­nym prze­ży­ciem. Odczu­wa się, że śro­dek wszyst­kie­go jest zawsze w środ­ku nas samych, gdy więc idzie­my do przo­du, jed­no­cze­śnie prze­su­wa­my śro­dek Wszech­świa­ta. I tak napa­wa­jąc się tym dziw­nym dozna­niem, zasta­na­wiam się, co by było, gdy­by tak wła­śnie postrze­gać rzeczywis­tość? Co, jeśli nie ist­nie­je żad­ne miej­sce ani czas, do któ­rych zmie­rza­my, nie ma dobra, do któ­re­go dąży­my, ani zła, od któ­re­go ucie­ka­my? Co, jeśli świat jest tyl­ko tań­cem bodź­ców opla­ta­ją­cych nas jak rój czą­ste­czek ener­gii, a my może­my jedy­nie pozwo­lić im wokół nas krą­żyć i prze­szy­wać nas albo pró­bo­wać się od nich opędzić?

PRZECZYTAJ TAKŻE

Fot. Magnific.com

Po drugiej stronie przypadku

Fot. wal_172619, Pixabay.com

Efekt staruszki

Zamy­ka­nie się w czte­rech ścia­nach, zanu­rza­nie się w nie­koń­czą­cym się stru­mie­niu inter­ne­to­wej papla­ni­ny sku­tecz­nie odry­wa nas od nasze­go natu­ral­ne­go śro­do­wi­ska, jakim jest eko­sys­tem. Daje­my się ponieść sztucz­ne­mu prą­do­wi bodź­ców, któ­re nie rezo­nu­ją z naszą fizycz­no­ścią, nie są zsyn­chro­ni­zo­wa­ne z naszy­mi kro­ka­mi, biciem ser­ca, oddechem.

Kie­dy cho­dzę po lesie i pozwa­lam świa­tu swo­bod­nie prze­pły­wać środ­kiem mnie, prze­sta­ję powo­li odczu­wać gra­ni­ce swo­je­go cia­ła. Roz­pły­wam się w plą­ta­ni­nie dźwię­ków, zapa­chów i kształ­tów. Czu­ję jedy­nie, jak­by podwój­ny wir, podob­ny do linii pola magne­tycz­ne­go wokół kuli ziem­skiej, eskor­to­wał mnie, łącząc mnie zara­zem z Wszech­świa­tem. Wszyst­ko, cała rze­czy­wi­stość sta­je się jed­nym wiel­kim wirem z epi­cen­trum poło­żo­nym w moim wnę­trzu. Rośli­ny, pta­ki, drze­wa, zagaj­ni­ki, lasy, góry na hory­zon­cie, nie­bo z gwiaz­da­mi, nie­skoń­czo­na prze­strzeń kosmicz­na wla­tu­ją we mnie, zmniej­sza­jąc się do mikro­sko­pij­nych roz­mia­rów i opusz­cza­ją moje cia­ło, by powo­li, za moimi ple­ca­mi znów powró­cić na swo­je miej­sce. Raz cał­kiem bli­sko, raz milio­ny lat świetl­nych, gdzieś w głę­bi Kosmo­su. I ja to nazy­wam swo­ją dro­gą środ­ka. Stan pro­ste­go, banal­ne­go wręcz unie­sie­nia, w któ­rym nie ist­nie­ją gra­ni­ce dobra i zła, nie ma pra­gnień, trosk, marzeń, gdzie moż­na wresz­cie, idąc tak przed sie­bie, zatrzy­mać każ­dą chwi­lę na malut­ką chwi­lę, delek­tu­jąc się inten­syw­nym sma­kiem i zapa­chem nieskończoności.

Dro­ga się koń­czy. W odda­li widać pierw­sze dachy domów. Ktoś zapa­la sil­nik samo­cho­du, powie­trze prze­szy­wa odle­gły lament karet­ki pogo­to­wia. Komuś jest spiesz­no. Komuś coś nie pasu­je. Ktoś bie­gnie zaspo­ko­ić swo­je pra­gnie­nia. Rekla­ma w radiu wci­ska wię­cej za tę samą cenę, żebyś się czuł zaopie­ko­wa­ny, żebyś uwie­rzył, iż ktoś zadbał o two­je dobre samo­po­czu­cie i myśli o tobie cały czas. O rów­nej godzi­nie wia­do­mo­ści: ci chcą wywró­cić świat do góry noga­mi, tam­ci zrzu­ci­li bom­bę, jed­ni są zło­dzie­ja­mi, a dru­dzy kłam­ca­mi. A nam się to wszyst­ko wyda­je sza­le­nie waż­ne. Tak waż­ne, że zapo­mi­na­my o drze­wach, milk­nie śpiew pta­ków i brzę­kli­wy dźwięk owa­dzich skrzy­deł, i goto­wi jeste­śmy rzu­cić się do boju, sko­czyć komuś do gar­dła. Bo jakimś dziw­nym zrzą­dze­niem losu, te wszyst­kie woj­ny, prze­py­chan­ki poli­tycz­ne, waha­nia na gieł­dzie, cały ten szum i zgiełk jawią nam się jako rzecz we Wszech­świe­cie najistotniejsza.

Dla­cze­go?

Podziel sięTweetnijWyślij
Tagi: NŚ 09/2026
Witold Vargas

Witold Vargas

Szanowni Czytelnicy, dzięki uprzejmości Redaktor Naczelnej dostałem poletko na tej pięknej ziemi, by móc uprawiać swoją działalność, która – mam nadzieję – Wam się spodoba. Jestem współautorem serii książek Legendarz, której sztandarową publikacją jest Bestiariusz słowiański (wywiad z autorem i ilustracje z Bestiariusza drukowaliśmy w NŚ 11/2023 – przyp. red.). Seria składa się jednak z wielu innych pozycji, które może są mniej znane, ale włożyliśmy w nie kawał serca. Wraz z Pawłem Zychem utrzymujemy się z innych działalności, więc to, co motywuje nas do pisania i rysowania, jest jedynie, albo aż, pasją życiową. Staramy się w przystępny sposób popularyzować ludową kulturę niematerialną, w tym szczególnie podania, baśnie, mity i to, co nazywa się zabobonami i demonologią. Nasza wieloletnia praca przekonała nas, że racjonalizm ma, owszem, swoje praktyczne zalety i choć zdominował kulturę, to nie zaspokaja niezwykle istotnej potrzeby dotykania granicy poznanego i niepoznanego, a czasem i zaglądania poza nią. Nie jesteśmy zagorzałymi piewcami jednej z tysiąca hipotez o tym, co się tam, za tą granicą dokładnie znajduje. Raczej pozwalamy sobie na swobodne spacery po tym nieznanym świecie, słuchając uważnie i z szacunkiem każdego, kto chce nam o nim coś opowiedzieć.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Akceptuję Politykę prywatności.

Poprzedni wpis

Wróżka, którą straszono Hitlera

Następny wpis

O (nie)zwykłych właściwościach leszczyny i orzecha włoskiego

Podcasty

Nieznana historia ewolucji miłości
Podcasty

Nieznana historia ewolucji miłości

22 czerwca 2022
40 min
Odtwórz
  • Dodaj do kolejki
  • Udostępnij
    Facebook Twitter E-mail

Popularne

Nieznany Świat 09/2026 (429)

Nieznany Świat 09/2026 (429)

Klaszor Nangzik w pobliżu miasta Ngawa w Syczuanie. Fot. Jialiang Gao, CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons

Bön – najstarsza religia świata

Nieznany Świat dostępny jest w punktach prasowych w całej Polsce, w sklepie Nieznany.pl oraz w wersji elektronicznej

Nieznany Świat 08/2026 (428)

Nieznany Świat

Pismo tych, którzy myślą, czują i widzą więcej.

© 2021 - 2026 Nieznany Świat - Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone.

Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez pisemnej zgody wydawcy zabronione.
Wydawnictwo "Nieznany Świat" sp. j.
Anna Ostrzycka-Rymuszko
ul. Kielecka 28 lok. 2, 02-530 Warszawa
tel. 22 849-77-38

Księgarnia-Galeria NIEZNANY ŚWIAT

Księgarnia stacjonarna:
ul. Kredytowa 2, 00-062 Warszawa,
tel. 22 827 93 49
  • FAQ i Pomoc - najczęściej zadawane pytania
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulaminy
  • Newsletter
  • Wydanie elektroniczne NŚ
  • Prenumerata NŚ
  • Sklep Księgarnia-Galeria Nieznanego Świata

Witamy z powrotem!

Zaloguj się - Facebook
Zaloguj się - Google
LUB

Zaloguj się na swoje konto

Zapomniałem hasła Załóż konto

Załóż nowe konto!

Zarejestruj się - Facebook
Zarejestruj się - Google
LUB

Wypełnij poniższe pola aby się zarejestrować

*Rejestrując się w naszej witrynie, akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności.
Wszystkie pola są wymagane. Zaloguj

Zresetuj swoje hasło

Podaj email lub nazwę użytkownika aby zresetować hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Zaloguj
  • Załóż konto
  • Koszyk
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
SUBSKRYPCJA

© 2021 - 2023 Nieznany Świat - Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone.
Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez pisemnej zgody wydawcy zabronione.

Ta strona korzysta z plików cookie. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Odwiedź naszą Politykę prywatności.
Not enough quota to unlock this post
Pozostało odblokowań : 0
Czy na pewno chcesz anulować subskrypcję?
-
00:00
00:00

Kolejka

Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00