Nieznany Świat 2/2013 (266)

W NUMERZE:

  • Niezwykłe moce siddhi i fenomen Dynamo
    Poruszenie, jakie wywołuje od kilku miesięcy wieloodcinkowy program dokumentalny Discovery Channel Więcej niż magia, w którym występuje Steven Frayne, nazywany Dynamo, jest nieporównywalny z żadnym innym. Jego bohater na oczach licznych świadków i - to bardzo ważne - w obecności kamer chodzi po wodzie, pionowo po ścianie  wielopiętrowego budynku, materializuje i dematerializuje przedmioty, a nawet lewituje. Wstrząśnięci członkowie ekipy telewizyjnej twierdzą, że kręcone przez nich sekwencje nie były w ogóle wcześniej przez Dynamo w jakiś szczególny sposób przygotowywane, a często odbywały się wręcz na zasadzie całkowitej improwizacji. Nie ma on też przy sobie żadnych ukrytych akcesoriów ani nie korzysta ze wsparcia pomocników, w związku z czym nie da się tu mówić o iluzjonistycznych trikach, gdyż cała rzecz odbywa się w biały dzień przed obiektywem. Wszystko wskazuje na to, że ten młody człowiek posiadł moce siddhi. Naukowcy wyniośle milczą.
  • Uwolnieni z dziurawej pułapki czasu i przestrzeni
    Czego szukają w kościele w Westminster liczni przybysze? Gdzie znalazł się Alfons Liguori po tym, gdy nagle zemdlał i jak to się stało, że przekazał informację o śmierci papieża Klemensa XIV kilka dni wcześniej, nim wiadomość o tym wydarzeniu dotarła do Neapolu? Co przeżyła podczas intensywnego doświadczenia pozacielesnego brytyjska psycholożka Susan Blackmore, autorka książki Beyond the Body? Po raz kolejny okazuje się, że w konfrontacji z niektórymi wydarzeniami uważanymi za paranormalne utarte definicje czasu i przestrzeni biorą w pysk
  • Zakazane odkrycia Ameryki
    Walą się jeden po drugim długoletnie aksjomaty na temat przeszłości zamorskiego kontynentu. O co chodzi w przypadku tzw. hipotezy solutrejskiej i skąd wzięli się miedziani tytani? Jakie podejrzenia nasuwają ujawniane coraz liczniej zagadkowe kamienne inskrypcje i co łączy sekretną Jaskinię Burrowsa z stanie Illinois z pewnym afrykańskim władcą? Jak pisze Piotr Cielebiaś, kontrowersyjność wielu kłopotliwych szczątków i artefaktów sprawiła, że w imię spokoju renomowanych uniwersyteckich katedr znaleziska te na wszelki wypadek zamiata się pod dywan, w dodatku tak skutecznie, by się już nigdy spod niego nie wydostały. Skąd my to znamy?
  • Europejski superwulkan. Czy wybuchnie?
    Brytyjscy i niemieccy sejsmolodzy są coraz bardziej zaniepokojeni aktywnością podziemnego włoskiego superwulkanu noszącego nazwę Campi Flegrei (Pola Flegrejskie). Jego kaldera znajduje się w pobliżu Neapolu, gdzie grunt nieopodal antycznego miasteczka Pozzuoli zaczyna się coraz bardziej giąć i wybrzuszać. Jak się szacuje, potencjalna erupcja mogłaby spowodować zagładę życia nawet na całym Starym Kontynencie. Realne niebezpieczeństwo, czy strachy na lachy? Dlaczego Włosi mimo prób i monitów zagranicznych badaczy nie zgadzają się na użycie w tej strefie świdrów?
  • O lekarzu, który zaufał Naturze
    Pomógł wielu chorym, jakim medycyna nie dawała szans na wyzdrowienie, zwłaszcza w przypadku dysfunkcji kręgosłupa i narządów ruchu. Jest zażartym wrogiem palaczy (których traktuje endorfinami), znalazł sposób na haluksy, potrafi bez tabletek uśmierzyć ból, a wszystkim swoim pacjentom zaleca aktywność fizyczną i przestawienie na zdrowy styl życia. Znana białowieska malarka, graficzka i tłumaczka, Joanna Matysek opowiada o wydarzeniach, jakie miała okazję bezpośrednio prześledzić, kiedy warszawski lekarz naturalista Paweł Błaszczyszyn w kontaktach z chorymi okazał niezwykłą wręcz skuteczność. Faktologia niektórych, jak np. historia dziecka, jakiemu ortopedzi chcieli wydłużać zdrową nogę, jest wręcz wstrząsająca

PONADTO:

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.