Nieznany Świat
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki

Brak produktów w koszyku.

  • Zaloguj
  • Rejestracja
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
SUBSKRYPCJA
Nieznany Świat
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Nieznany Świat
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Start Społeczność Okiem Anny

Żyj i daj żyć innym!

Autor: Małgorzata Azembska
20 marca 2026
Przeczytasz w 6 min.
0 0
0
Graf. MAAI

Graf. MAAI

Kocha­ni!
Nie­ste­ty moja cho­ro­ba prze­dłu­ży­ła się. Dla­te­go ponow­nie Wszyst­kie Dobre Dusze i Gorą­ce Ser­ca pro­szę o wspar­cie. Tym razem na moją ścież­kę zapra­szam kole­żan­kę Mał­go­rza­tę Azembską.

Anna Ostrzyc­ka-Rymusz­ko

Czy jesteśmy tolerancyjnym narodem? No cóż, w powszechnej opinii – nie. Ale naród to nie monolit. Każdy powinien sięgnąć do własnej głowy oraz serca i zastanowić się nad sobą i granicami własnej tolerancji. Czy one w ogóle powinny istnieć, te granice? No cóż… zapewne tak, ale…. Ustalając je, należy kierować się tym wszystkim, co składa się na człowieczeństwo

Strach przed… Właśnie… Przed czym?

Jed­ne­go nie nale­ży tole­ro­wać na pew­no – zła! A jest ono tym, co krzyw­dzi innych, co innym zagra­ża, znie­wa­la ich, spra­wia im ból. Nie tyl­ko ludziom – każ­de­mu stwo­rze­niu, każ­dej rośli­nie, naszej Mat­ce Zie­mi. Z dru­giej stro­ny – jeśli dziec­ko, podą­ża­jąc wła­sną dro­gą, sprze­ci­wia się rodzi­com, ich wyobra­że­niu o jego karie­rze, przy­szło­ści czy spo­so­bie życia, nie­wąt­pli­wie zada­je im cier­pie­nie. Tyle że tak napraw­dę, to oni sami sobie ten ból fun­du­ją, wła­śnie przez brak tole­ran­cji. Nikt nie musi być leka­rzem, gdy chce speł­niać się jako arty­sta, ani księ­go­wym, pra­gnąc podró­żo­wać czy koń­czyć wyż­szej uczel­ni, jeśli lubi ludziom strzyc wło­sy. Każ­dy prze­cież dąży do szczę­ścia – to jego nie­zby­wal­ne pra­wo. Praw­da jest taka, że żaden czło­wiek nie jest niczy­ją wła­sno­ścią. Nawet rodzic to opie­kun, a nie wła­ści­ciel cór­ki czy syna. W moim prze­ko­na­niu nie jeste­śmy też pana­mi zwie­rząt, któ­re posia­da­my. Szyb­ko się tego dowia­du­ją szczę­śli­wi posia­da­cze kotów. Te od począt­ku uczą sza­cun­ku dla sie­bie, sta­wia­jąc jasne granice.

Wie­lu z kolei ludzi boi się tole­ran­cji, bo koja­rzy im się z przy­zwo­le­niem na coś, co im się nie podo­ba, cho­ciaż obiek­tyw­nie nie wyrzą­dza to niko­mu krzyw­dy? Tym­cza­sem nie ozna­cza ona – mam akcep­to­wać czy­jeś życie, spo­sób, w jaki ten ktoś funk­cjo­nu­je, przyj­mu­jąc jego zasa­dy i spo­sób bycia za swo­je, cho­ciaż mi się to w ogó­le nie podo­ba. Wystar­czy pozwo­lić komuś inne­mu żyć, jak on lubi, bez poucza­nia, seko­wa­nia, doku­cza­nia, zło­śli­wych uwag. A same­mu podą­żać wła­sną dro­gą, ku dobru swo­je­mu i otoczenia.

PRZECZYTAJ TAKŻE

Fot. Gunboat Willie, pixabay.com oraz freepik.com

Nieuchwytna stawka: dlaczego Amerykanie wracają na Księżyc?

Graf. Marek Sęk/Seedream-4/AI

AI – zagrożenia i pożytki

Rozgrywani przez innych

Potę­pia się czę­sto tzw. kibo­li, ich nie­zdro­we, fana­tycz­ne przy­wią­za­nie do dru­żyn, ustaw­ki, skraj­ną nie­na­wiść, jaką zwo­len­ni­cy jed­ne­go czy dru­gie­go zespo­łu pała­ją wza­jem­nie do sie­bie. Wyda­je się to absur­dal­ne. A ja mam wra­że­nie, że Pola­cy mają w ogó­le skłon­ność do fana­tycz­nych zacho­wań. A fana­tyzm wyklu­cza tole­ran­cję i już! Nie ma jej, bowiem tam, gdzie jest moja jedy­na praw­da, moja jedy­na racja, bowiem to ja jestem mądrzej­szy, lep­szy, bar­dziej świa­do­my. Ja, ja, ja! Wybu­ja­le ego czy odre­ago­wy­wa­nie kom­plek­sów albo fru­stra­cji? – rzecz dla psy­cho­lo­ga. I mamy ist­ną rzeź w mediach spo­łecz­no­ścio­wych, gdzie trwa pol­sko-pol­ska wojen­ka mię­dzy zwo­len­ni­ka­mi danych par­tii, a raczej poli­ty­ków trak­to­wa­nych jak nie­omyl­ni świę­ci, mię­dzy wie­rzą­cy­mi i ate­ista­mi, tymi pro i tymi anty. Zerwa­ne wię­zi rodzin­ne, świą­tecz­ne kola­cje, z któ­rych ktoś wycho­dzi, trza­ska­jąc drzwia­mi, wza­jem­ne mil­cze­nie daw­niej­szych naj­lep­szych przy­ja­ciół. Divi­de et impe­ra – mak­sy­ma zna­na od sta­ro­żyt­no­ści, bo skłó­co­ny­mi gru­pa­mi ludzi pro­ściej jest rzą­dzić, łatwiej nimi mani­pu­lo­wać, prze­pro­wa­dza­jąc, co się chce i jak się chce. Niby praw­da jest jed­na, ale… Czę­sto leży po środ­ku. Tyle, że fana­ty­cy tego nie widzą.

Prze­cież, racjo­nal­nie myśląc, róż­ni­my się, pozwól­my więc innym mieć odmien­ne zda­nie. Życie szyb­ko prze­mi­ja, a żaden przy­wód­ca poli­tycz­ny, ducho­wy, czy filo­zof nie ma mono­po­lu na praw­dę. Może Bóg jedy­nie, jeśli ktoś w Nie­go wie­rzy, czy Isto­ty z innych ducho­wych wymia­rów, bli­skie Czy­tel­ni­kom NŚ.

Tolerancja nasza codzienna

Bez­sprzecz­nie ist­nie­ją zasa­dy spo­łecz­ne, oby­cza­je, któ­re rodzą ocze­ki­wa­nia wobec bli­skich, sąsia­dów czy nawet prze­chod­niów na uli­cy, że będą zacho­wy­wać się tak, a nie ina­czej. Część popar­tych Kodek­sem wykro­czeń. Nikt np. bez­kar­nie nie bie­ga nago po mie­ście, nawet jeśli wie­rzy w natu­ral­ne pięk­no ludz­kie­go cia­ła. Choć­by dla­te­go, że wciąż jest to uzna­wa­ne za zacho­wa­nie nie­oby­czaj­ne i gro­zi za to grzyw­na. Czy urzą­dza­ją­cy sobie jog­ging w stro­ju Ada­ma kogoś krzyw­dzi? Trud­no powie­dzieć, na pew­no wie­lu by to znie­sma­czy­ło, cho­ciaż kry­te­ria oce­ny się cią­gle zmie­nia­ją, wraż­li­wość też. Cał­kiem nie­daw­no prze­cież nie­do­pusz­czal­ne było zamiesz­cza­nie w pra­sie wize­run­ków zabi­te­go lub ska­to­wa­ne­go czło­wie­ka (zakaz publi­ka­cji takich foto­gra­fii w Pol­sce obo­wią­zy­wał do 11.04.1990 r.), obec­nie repor­ta­że z wojen poka­zu­ją sto­sy mar­twych ciał. Jesz­cze w poło­wie poprzed­nie­go wie­ku omdle­niem dużej czę­ści publi­ki zakoń­czy­ła­by się pro­jek­cja krwa­we­go fil­mu, w któ­rym widać ze szcze­gó­ła­mi, jak psy­cho­pa­ta pod­da­je ofia­rę wyra­fi­no­wa­nym tor­tu­rom. Ba, do 1968 r. poca­łu­nek w hol­ly­wo­odz­kim fil­mie nie mógł trwać dłu­żej niż 3 sekun­dy, a akto­rzy musie­li mieć zamknię­te usta. Dziś oglą­da­my na ekra­nach śmia­łe sce­ny sek­su, cza­sem nie odbie­ga­ją­ce dale­ko od tzw. soft por­no i mało kogo to szo­ku­je. W teatrach coraz czę­ściej poja­wia­ją się akto­rzy wystę­pu­ją­cy nago.

Czy to dobrze, czy źle? Dłu­go by dys­ku­to­wać, a świat i tak idzie do przo­du, nie oglą­da­jąc się zbyt moc­no za sie­bie. Czy zmie­rza we wła­ści­wym kie­run­ku? Każ­dy z nas ma zapew­ne wła­sne indy­wi­du­al­ne prze­my­śle­nia na ten temat. Wie­lu robi wszyst­ko, by nadą­żać za zmia­na­mi, inni wolą oko­pać się na daw­nych zna­nych, a więc bez­piecz­nych pozy­cjach. Dzie­li­my się na rewo­lu­cjo­ni­stów i tra­dy­cjo­na­li­stów, i pew­nie jakichś pośred­nich. Rzecz w tym, żeby jed­ni dru­gim pozwo­li­li żyć, jak chcą. Zacho­wu­jąc oczy­wi­ście zasa­dę nie­krzyw­dze­nia oraz tę, któ­ra mówi – Moja wol­ność koń­czy się tam, gdzie zaczy­na się wol­ność dru­gie­go człowieka. 

Wie­le dys­ku­tu­je się o homo­fo­bii, kse­no­fo­bii, rasi­zmie itp. Ale w naszym sta­rze­ją­cym się spo­łe­czeń­stwie wystę­pu­je inny pro­blem – age­izm. Trak­to­wa­nie osób star­szych a prio­ri jak, deli­kat­nie mówiąc, głup­szych od młod­szej czę­ści spo­łe­czeń­stwa, mniej spraw­nych inte­lek­tu­al­nie, oraz narzu­ca­nie spo­so­bu zacho­wy­wa­nia, spę­dza­nia cza­su, ubie­ra­nia się, cze­sa­nia czy malo­wa­nia, to rzecz co naj­mniej smut­na. Wie­lu senio­rów boi się opi­nii oto­cze­nia, bar­dziej kon­ser­wa­tyw­ni się z nią zga­dza­ją, nato­miast ci nie­po­kor­ni, a jesz­cze mają­cy odwa­gę poka­zy­wać się w Inter­ne­cie pada­ją ofia­rą tzw. hej­tu. Bab­cia czy dzia­dek powin­ni się według kry­ty­ku­ją­cych, wnu­ka­mi zaj­mo­wać, a nie tań­czyć w sukien­ce odsła­nia­ją­cej nogi czy jeź­dzić na rol­kach w kanar­ko­wo żół­tych szortach.

Czy to, co robią, kogoś krzyw­dzi? Oczy­wi­ście, że nie. Więc cze­mu ta kry­ty­ka? Skąd ta nietolerancja?

Niezbędna empatia

Empa­tia to kuzyn­ka tole­ran­cji. Bo żeby pogo­dzić się z fak­tem, iż ktoś żyje zupeł­nie ina­czej niż my, ma inne prio­ry­te­ty, gustu­je w innych potra­wach, kolo­rach czy ubio­rach, ma odmien­ne poczu­cie humo­ru, pla­nu­je swo­ją przy­szłość w dzi­wacz­ny dla nas spo­sób, musi­my albo mecha­nicz­nie przy­jąć fakt, że ma do tego pra­wo, albo kie­ro­wać się empa­tią. Tak jak potrzeb­na jest ona, by tole­ro­wać fakt, że czy­jeś auty­stycz­ne dziec­ko krzy­czy na całe gar­dło w skle­pie, samot­ny eme­ryt wda­je się w przy­dłu­gą roz­mo­wę z kasjer­ką, ktoś ma dzie­się­cio­ro dzie­ci, a inny ich mieć nie chce wca­le. Tym­cza­sem jako spo­łe­czeń­stwo bar­dzo jeste­śmy skłon­ni oce­niać, wywyż­szać się, pouczać, kry­ty­ko­wać, narzu­cać swo­je prze­ko­na­nia. Cioć i wuj­ków dobra rada też nie bra­ku­je. A gdy­by tak ochło­nąć, spoj­rzeć z dystan­sem, spró­bo­wać zoba­czyć spra­wy z dru­giej stro­ny, zachwy­cić się róż­no­rod­no­ścią swa­ta? Jakie to dobre było­by dla nasze­go wła­sne­go ducho­we­go roz­wo­ju. Przy­jąć rze­czy­wi­stość taką, jaka jest.

Świat jest barwniejszy niż sądzimy

Fak­tem jest, że przez wie­ki tro­chę się nauczy­li­śmy. Uwraż­li­wi­li­śmy się na odmien­ność. Przyj­mu­je­my, iż czar­no­skó­ry nie jest mniej war­to­ścio­wym czło­wie­kiem niż bia­ły, i że cho­ciaż ludzie nie rodzą się z iden­tycz­nym poten­cja­łem, mają rów­ne pra­wo do god­ne­go życia. Oczy­wi­ście w prak­ty­ce bywa różnie.

Powin­ni­śmy sobie jesz­cze uświa­do­mić, iż to, co wła­ści­wie lub nie­wła­ści­we, moral­ne i nie­mo­ral­ne, nie jest wca­le oczy­wi­ste. Zwłasz­cza że wciąż mamy pew­ną skłon­ność do patrze­nia na świat euro­po­cen­trycz­nie. Tym­cza­sem ludzie na naszym glo­bie żyją lub żyli cza­sem zupeł­nie ina­czej niż my z krę­gu cywi­li­za­cji zachod­niej. W tra­dy­cyj­nej kul­tu­rze Inu­itów (Eski­mo­sów) ist­niał np. zwy­czaj dzie­le­nia się żoną z gość­mi. Szo­ku­ją­cy zachod­nich podróż­ni­ków, ale wyni­ka­ją­cy z poczu­cia obo­wiąz­ku ducho­we­go i spo­łecz­ne­go. Z kolei kobie­ty z ludu Woda­abe w Nigrze cie­szą się dużą swo­bo­dą sek­su­al­ną, mogą mieć wie­lu part­ne­rów przed ślu­bem, a tak­że po nim. I jest to tam jak naj­bar­dziej pożą­da­ne i moral­ne. Przy­kła­dy moż­na mnożyć.

Bardziej tolerancyjni?

Zakła­da się, iż oso­by zafa­scy­no­wa­ne Nie­zna­nym zazwy­czaj mają otwar­te umy­sły, wszak goto­we są przy­jąć fakt, że rze­czy­wi­stość jest szer­sza niż to, co postrze­ga­my zmy­sła­mi. Inte­re­su­jąc się obsza­ra­mi wykra­cza­ją­cy­mi poza kon­wen­cjo­nal­ną wie­dzę i naukę, muszą być więc bar­dziej tole­ran­cyj­ne. Wyma­ga to bowiem sza­cun­ku dla innych prze­ko­nań oraz przy­zna­nia ludziom pra­wa do subiek­tyw­nych doświad­czeń mistycz­nych, Chce­my wie­rzyć, że Czy­tel­ni­cy NŚ tacy wła­śnie są. Zwłasz­cza, że w ezo­te­ry­ce tole­ran­cja jest postrze­ga­na jako fun­da­men­tal­na zasa­da ducho­wa, przy­po­mi­na­ją­ca, że wszyst­kie isto­ty są połą­czo­ne. Sza­cu­nek dla inno­ści jest wyra­zem zro­zu­mie­nia, że każ­dy z nas znaj­du­je się na wła­snym eta­pie rozwoju.

A więc przede wszyst­kim nie krzywdź­my. Tak­że sie­bie samych. A poza tym żyj­my jak chce­my i daj­my żyć innym!

Tagi: NŚ 04/2026
Podziel sięTweetnijWyślij
Małgorzata Azembska

Małgorzata Azembska

Zaloguj się, aby skomentować

W numerze

Nieznany Świat dostępny jest w punktach prasowych w całej Polsce, w sklepie Nieznany.pl oraz w wersji elektronicznej

Nieznany Świat 04/2026 (424)

Nieznany Świat dostępny jest w punktach prasowych w całej Polsce, w sklepie Nieznany.pl oraz w wersji elektronicznej

Nieznany Świat 03/2026 (423)

Podcast NŚ - Przewodnik po Zaświatach
Podcasty

Przewodnik po Zaświatach

21 stycznia 2022
40 min
Odtwórz
  • Dodaj do kolejki
  • Udostępnij
    Facebook Twitter E-mail
Nieznany Świat

Pismo tych, którzy myślą, czują i widzą więcej.

© 2021 - 2025 Nieznany Świat - Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone.

Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez pisemnej zgody wydawcy zabronione.
Wydawnictwo "Nieznany Świat" sp. j.
Anna Ostrzycka-Rymuszko
ul. Kielecka 28 lok. 2, 02-530 Warszawa
tel. 22 849-77-38

Księgarnia-Galeria NIEZNANY ŚWIAT

Księgarnia stacjonarna:
ul. Kredytowa 2, 00-062 Warszawa,
tel. 22 827 93 49
  • FAQ i Pomoc - najczęściej zadawane pytania
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulaminy
  • Newsletter
  • Wydanie elektroniczne NŚ
  • Prenumerata NŚ
  • Sklep Księgarnia-Galeria Nieznanego Świata

Witamy z powrotem!

Zaloguj się - Facebook
Zaloguj się - Google
LUB

Zaloguj się na swoje konto

Zapomniałem hasła Załóż konto

Załóż nowe konto!

Zarejestruj się - Facebook
Zarejestruj się - Google
LUB

Wypełnij poniższe pola aby się zarejestrować

*Rejestrując się w naszej witrynie, akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności.
Wszystkie pola są wymagane. Zaloguj

Zresetuj swoje hasło

Podaj email lub nazwę użytkownika aby zresetować hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Zaloguj
  • Załóż konto
  • Koszyk
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
SUBSKRYPCJA

© 2021 - 2023 Nieznany Świat - Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone.
Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez pisemnej zgody wydawcy zabronione.

Ta strona korzysta z plików cookie. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Odwiedź naszą Politykę prywatności.
Czy na pewno chcesz odblokować ten wpis?
Pozostało odblokowań : 0
Czy na pewno chcesz anulować subskrypcję?
-
00:00
00:00

Kolejka

Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00