Nieznany Świat
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki

Brak produktów w koszyku.

  • Zaloguj
  • Rejestracja
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
SUBSKRYPCJA
Nieznany Świat
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Nieznany Świat
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Start Artykuły Felietony

Granice rzeczywistości

Autor: Witold Vargas
20 kwietnia 2026
Przeczytasz w 4 min.
0 0
0
Grafika: Freepik.com

Grafika: Freepik.com

Tytuł czasopisma Nieznany Świat rozumiem jako kwintesencję odpowiedzi na pytanie, gdzie leżą granice rzeczywistości

Mię­dzy sło­wa­mi: nie­zna­ny i świat dostrze­gam pozor­ną sprzecz­ność, któ­ra pro­wo­ku­je do myśle­nia. Zacznij­my od świa­ta. Czym jest? Na pierw­szy rzut oka odpo­wiedź jest oczy­wi­sta: Rozej­rzyj się! To, co widzisz, to jest wła­śnie świat. Ten stół, te drze­wa na hory­zon­cie, te gwiaz­dy… Czy trze­ba komu­kol­wiek tłu­ma­czyć, czym on jest? W takim razie, co zna­czy nie­zna­ny? Czy nie prze­czy ono tej defi­ni­cji? Sko­ro nie­zna­ny, to roz­glą­da­my się i tego cze­goś nie dostrze­ga­my. Czy mamy do czy­nie­nia z oksy­mo­ro­nem? Dla mnie raczej z zachę­tą do posze­rze­nia gra­nic świa­ta i zawar­cia w ich obrę­bie tego, co więk­szość zali­cza do fik­cji. Sło­wem, cho­dzi o korek­tę gra­nic pozna­nia, o prze­su­nię­cie ich tak, jak to robi­my przy każ­dej wypra­wie. Mam na myśli tych, co lubią podró­że i przy­go­dę. Czy dotrze­my do tej gra­ni­cy? To chy­ba był­by począ­tek naj­nud­niej­sze­go roz­dzia­łu w histo­rii ludzkości.

Wszyst­ko to, co napi­sa­łem, ukła­da się w mojej gło­wie we względ­nie spój­ny obraz. Chce­my posze­rzyć gra­ni­ce rze­czy­wi­sto­ści? Super! Naukow­cy też to robią. A wła­ści­wie w więk­szym lub mniej­szym stop­niu wszy­scy to robi­my. Pre­de­sty­nu­je nas do tego

PRZECZYTAJ TAKŻE

Graf. Emslichter, JulieZimmi2/Pixabay.com, Fot. Alexander Lesnitsky, Pixabay.com

Od wampiryzmu do komunizmu

Piotr Lebiedziński (1860-1934)

Piotr Lebiedziński – zapomniany geniusz i badacz metapsychiki (1860−1934)

olbrzymi płat czołowy

w naszym mózgu. Ale też rodzi się we mnie pyta­nie: co to są te gra­ni­ce? Czy one ist­nie­ją napraw­dę? A jeże­li tak, to jak one wyglą­da­ją? Naj­bar­dziej intry­gu­je mnie, jakiej są one sze­ro­ko­ści. Czy jest to cie­niut­ka linia, jak nakre­ślo­na ołów­kiem? A może jest ona tak roz­le­gła, że w ogó­le gra­ni­cy nie przy­po­mi­na. Moja intu­icja pod­po­wia­da, że to dru­gie jest bliż­sze praw­dy. Jak to rozu­miem bez szcze­gól­nych narzę­dzi badaw­czych czy filozoficznych?

Oto kil­ka argumentów:

Mam wra­że­nie, że gdy­by ta gra­ni­ca była cien­ka, nie mia­ła­by żad­nej war­to­ści poznaw­czej, bo albo leża­ła­by poza naszym zasię­giem, a wów­czas szu­ka­nie jej mogło­by zakoń­czyć się jedy­nie poraż­ką, albo jest w naszym zasię­gu. No, ale wte­dy wszy­scy byli­by­śmy zgod­ni co do jej poło­że­nia i natu­ry. A zatem nie ist­niał­by nie­zna­ny świat.

Doświad­cze­nie poka­zu­je nam trze­cią alter­na­ty­wę: w rzeczywistości

ta granica przypomina tęczę

któ­rej ist­nie­niu nikt nie zaprze­cza, dotknąć jej jed­nak nie spo­sób. Ale czy to zna­czy, że nie war­to wyru­szać w poszu­ki­wa­niu źró­deł tęczy? Czy nie war­to marzyć o skar­bach tam ukry­tych? Czy nie war­to poświę­cić tro­chę swo­je­go życia na takie wypra­wy? Gdy­by nie było war­to, nie powsta­ły­by ani baśnie, ani legen­dy, ani mity, nie prze­ka­zy­wa­li­by­śmy sobie nicze­go waż­niej­sze­go niż: zie­lo­ny ręcz­nik leży na gór­nej pół­ce, sło­wem – nie byli­by­śmy sobą. Nie oglą­da­li­by­śmy fil­mów, nie czy­ta­li­by­śmy ksią­żek, naj­praw­do­po­dob­niej nawet nie potra­fi­li­by­śmy marzyć. A to, jacy jeste­śmy, nasza natu­ra, z pew­no­ścią mie­ści się w gra­ni­cach rze­czy­wi­sto­ści. Czy zatem znaj­do­wa­nie tych gra­nic nie ma sen­su, ale poszu­ki­wa­nie ich jak naj­bar­dziej? Jak­kol­wiek absur­dal­nie to brzmi, to jest dokład­nie to, co ja o tym wszyst­kim myślę.

Do tej pory pisa­łem czło­wiek albo my, ale jak się dobrze zasta­no­wić, to bar­dzo gru­be uogól­nie­nie. Zda­je mi się, że każ­dy z nas ma jakieś inne pre­dys­po­zy­cje, nic nie dzie­je się też bez powo­du. Ja na przy­kład zosta­łem wycho­wa­ny na prag­ma­ty­ka i racjo­na­li­stę. Za dłu­go to trwa­ło, żeby w mojej gło­wie dało się zago­spo­da­ro­wać wol­ne miej­sca na takie poję­cia, jak bóg czy dusza. Ale szczę­śli­wie, przy­naj­mniej dla mnie, nasze mózgi są ela­stycz­ne. Sądzę, że zna­la­złem spo­sób na to, aby te poję­cia gdzieś jed­nak upchnąć, nie wyrzu­ca­jąc przy tym nicze­go, co nauczo­no mnie sza­no­wać jako oczy­wi­stą praw­dę. Pierw­szy krok ku temu doko­nał się, kie­dy zaczą­łem się zasta­na­wiać, jak to moż­li­we, że nie­któ­rzy przez całe życie pró­bu­ją ryso­wać i nic im nie wycho­dzi, a ja potra­fi­łem to już mając kil­ka lat. Jak się dobrze zasta­no­wić, jaki jest pro­blem w tym, żeby popro­wa­dzić kre­skę tam, gdzie ona powin­na biec, aby rysu­nek coś przed­sta­wiał? Czy ja mam spraw­niej­sze ręce niż inni? Wca­le nie. Pre­dys­po­zy­cje do ryso­wa­nia leżą gdzie indziej niż wie­dza o tym, któ­rę­dy powin­na biec kre­ska. Naj­praw­do­po­dob­niej wyni­ka­ją z mnó­stwa innych drob­nych umie­jęt­no­ści, któ­re u jed­nych sumu­ją się na talent rysow­ni­czy, a u innych nie. Zatem, czy nie mogą ist­nieć pre­dys­po­zy­cje do tego, by

dostrzegać rzeczywistość szerzej niż inni?

Dla­cze­go zatem praw­da musi leżeć po stro­nie więk­szo­ści sta­ty­stycz­nej? Nie powin­no być dokład­nie odwrot­nie? Czyż boha­te­rem baśni nie jest ten, któ­ry wbrew prze­ko­na­niu więk­szo­ści śmia­ło wyru­sza na wypra­wę do źró­deł tęczy?

Mamy wra­że­nie, że powyż­szy felie­ton to praw­dzi­wa inte­lek­tu­al­na przy­go­da – zapro­sze­nie do bada­nia gra­nic rze­czy­wi­sto­ści, ale nie w rozu­mie­niu czy coś ist­nie­je, tyl­ko w sen­sie tego, co jeste­śmy w sta­nie poznać, prze­żyć, wyobra­zić sobie. Autor nie pod­wa­ża ist­nie­nia real­ne­go świa­ta, ale z wdzię­kiem pyta: jak dale­ko się­ga nasza per­cep­cja i nasza wyobraźnia?

Szcze­gól­nie urze­ka meta­fo­ra gra­ni­cy jako stre­fy przej­ścio­wej, a nie ostrej linii. To podej­ście bli­skie kon­cep­cjom limi­nal­no­ści fran­cu­skie­go etno­lo­ga Arnol­da van Gen­ne­pa i bry­tyj­skie­go antro­po­lo­ga Vic­to­ra Tur­ne­ra, znaw­ców rytu­ałów przej­ścia czy pogra­ni­cza poznaw­cze­go w filo­zo­fii nauki.

Porów­na­nie gra­ni­cy do tęczy budzi sza­cu­nek: tęcza jest real­na, a jed­no­cze­śnie nie da się jej posiąść. Wska­zu­je też na rela­cyj­ność – ist­nie­je tyl­ko w inte­rak­cji obser­wa­to­ra ze świa­tem. Sub­tel­nie suge­ru­je rów­nież, że gra­ni­ca nie tyle jest, co się wydarza.

Zachwy­ca­ją też frag­men­ty o baśniach, mitach i opo­wie­ściach. To napraw­dę moc­ny punkt tek­stu. Autor poka­zu­je, że bez nar­ra­cji sym­bo­licz­nej czło­wiek tra­ci zdol­ność do rozu­mie­nia same­go sie­bie. Myśl ta rezo­nu­je z ide­ami Ern­sta Cas­si­re­ra, Car­la Gusta­va Jun­ga czy Mir­cei Elia­de­go. Mity nie są pyta­niem o praw­dę, lecz o funk­cję egzy­sten­cjal­ną i poznaw­czą, co daje felie­to­no­wi nie tyl­ko lek­kość, ale tak­że inte­lek­tu­al­ną uczciwość.

Inte­re­su­ją­co wple­cio­ny został wątek róż­nic indy­wi­du­al­nych – ludzi, któ­rzy widzą wię­cej i posze­rza­ją mapę rze­czy­wi­sto­ści. Autor nie glo­ry­fi­ku­je takich jed­no­stek, tyl­ko poka­zu­je, że róż­no­rod­ność spo­so­bów postrze­ga­nia świa­ta jest war­to­ścią samą w sobie.

To tekst, któ­ry bawi, inspi­ru­je i pro­wo­ku­je do reflek­sji, sta­jąc się fascy­nu­ją­cym spa­ce­rem po gra­ni­cach pozna­nia, w któ­rych rze­czy­wi­stość i wyobraź­nia spo­ty­ka­ją się w naj­cie­kaw­szy moż­li­wy spo­sób dla każ­de­go Czy­tel­ni­ka cie­ka­we­go filo­zo­fii, mito­lo­gii czy psy­cho­lo­gii symboli.

Redak­cja

Tagi: NŚ 05/2026
Podziel sięTweetnijWyślij
Witold Vargas

Witold Vargas

Szanowni Czytelnicy, dzięki uprzejmości Redaktor Naczelnej dostałem poletko na tej pięknej ziemi, by móc uprawiać swoją działalność, która – mam nadzieję – Wam się spodoba. Jestem współautorem serii książek Legendarz, której sztandarową publikacją jest Bestiariusz słowiański (wywiad z autorem i ilustracje z Bestiariusza drukowaliśmy w NŚ 11/2023 – przyp. red.). Seria składa się jednak z wielu innych pozycji, które może są mniej znane, ale włożyliśmy w nie kawał serca. Wraz z Pawłem Zychem utrzymujemy się z innych działalności, więc to, co motywuje nas do pisania i rysowania, jest jedynie, albo aż, pasją życiową. Staramy się w przystępny sposób popularyzować ludową kulturę niematerialną, w tym szczególnie podania, baśnie, mity i to, co nazywa się zabobonami i demonologią. Nasza wieloletnia praca przekonała nas, że racjonalizm ma, owszem, swoje praktyczne zalety i choć zdominował kulturę, to nie zaspokaja niezwykle istotnej potrzeby dotykania granicy poznanego i niepoznanego, a czasem i zaglądania poza nią. Nie jesteśmy zagorzałymi piewcami jednej z tysiąca hipotez o tym, co się tam, za tą granicą dokładnie znajduje. Raczej pozwalamy sobie na swobodne spacery po tym nieznanym świecie, słuchając uważnie i z szacunkiem każdego, kto chce nam o nim coś opowiedzieć.

Zaloguj się, aby skomentować

W numerze

Nieznany Świat dostępny jest w punktach prasowych w całej Polsce, w sklepie Nieznany.pl oraz w wersji elektronicznej

Nieznany Świat 05/2026 (425)

Nieznany Świat dostępny jest w punktach prasowych w całej Polsce, w sklepie Nieznany.pl oraz w wersji elektronicznej

Nieznany Świat 04/2026 (424)

Podcast NŚ - Przewodnik po Zaświatach
Podcasty

Przewodnik po Zaświatach

21 stycznia 2022
40 min
Odtwórz
  • Dodaj do kolejki
  • Udostępnij
    Facebook Twitter E-mail
Nieznany Świat

Pismo tych, którzy myślą, czują i widzą więcej.

© 2021 - 2026 Nieznany Świat - Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone.

Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez pisemnej zgody wydawcy zabronione.
Wydawnictwo "Nieznany Świat" sp. j.
Anna Ostrzycka-Rymuszko
ul. Kielecka 28 lok. 2, 02-530 Warszawa
tel. 22 849-77-38

Księgarnia-Galeria NIEZNANY ŚWIAT

Księgarnia stacjonarna:
ul. Kredytowa 2, 00-062 Warszawa,
tel. 22 827 93 49
  • FAQ i Pomoc - najczęściej zadawane pytania
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulaminy
  • Newsletter
  • Wydanie elektroniczne NŚ
  • Prenumerata NŚ
  • Sklep Księgarnia-Galeria Nieznanego Świata

Witamy z powrotem!

Zaloguj się - Facebook
Zaloguj się - Google
LUB

Zaloguj się na swoje konto

Zapomniałem hasła Załóż konto

Załóż nowe konto!

Zarejestruj się - Facebook
Zarejestruj się - Google
LUB

Wypełnij poniższe pola aby się zarejestrować

*Rejestrując się w naszej witrynie, akceptujesz Regulamin i Politykę prywatności.
Wszystkie pola są wymagane. Zaloguj

Zresetuj swoje hasło

Podaj email lub nazwę użytkownika aby zresetować hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Zaloguj
  • Załóż konto
  • Koszyk
  • Start
  • W numerze
  • E‑wydanie
  • Artykuły
    • Astrologia
    • Felietony
    • Historia
    • Natura
    • Nauka & Kosmos
    • Newsy
    • PROMOCJA
    • Rozwój duchowy
    • Teorie spiskowe
    • UFO & ET
    • Wywiady
    • Zdrowie
    • Zjawiska PSI
    • Życie po życiu
    • Inne
  • Czytaj NŚ
    • Jak czytać NŚ?
    • O nas
    • Nasi autorzy
    • Kontakt
  • Społeczność
    • Okiem Anny
    • Spotkania NŚ
    • Nagrody NŚ
    • APELE!
    • Bracia Mniejsi
    • Galeria portretów NŚ
    • IN MEMORIAM
  • Polecamy
    • Filmoteka NŚ
    • Lektury NŚ
    • Magiczne podróże
    • Patronaty NŚ
  • Podcasty
    • Dotknięcie Nieznanego (podcast)
    • Lektury NŚ (podcast)
    • Podcasty NŚ (ilustrowane)
  • Video
  • Sklep KGNŚ
  • Kontakt
SUBSKRYPCJA

© 2021 - 2023 Nieznany Świat - Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone.
Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez pisemnej zgody wydawcy zabronione.

Ta strona korzysta z plików cookie. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Odwiedź naszą Politykę prywatności.
Czy na pewno chcesz odblokować ten wpis?
Pozostało odblokowań : 0
Czy na pewno chcesz anulować subskrypcję?
-
00:00
00:00

Kolejka

Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00