Aby zapamiętać i skojarzyć znaczenie planet, wydawcy dawnych traktatów ilustrowali je pięknymi i bogatymi w złożoną symbolikę drzeworytami, które również i dziś pozwalają lepiej zrozumieć zawiłości astrologii
Drzeworyty od dawna zdobiły traktaty astrologiczne. Z jednej strony ilustracje te służyły do ukazania symboliki planet, znaków zodiaku, a nawet poszczególnych stopni zodiaku, z drugiej przedstawiały wykresy horoskopowe, które bywały niekiedy mały dziełami sztuki, albo przynajmniej misternie sporządzonymi obrazami, pokazującymi układ planet w danej chwili, zwykle w momencie narodzin.
Nie inaczej sprawa ma się ze znanym w piśmiennictwie astrologicznym dziełem Flores astrologiae, czyli Kwiatków astrologii Albumasara (787−886), łacińskim przekładem dzieła, które streszcza zasady astrologii mundalnej, zwanej także astrologią powszechną, gdyż odnosi się ona do prognoz dla króla, królestw oraz całych narodów, a nie dla pojedynczych osób. Treść traktatu jest przejrzysta i dobrze uporządkowana, instruuje, w jaki sposób na podstawie horoskopu wejścia Słońca w znak Barana należy wyznaczać planetarnego władcę roku dla danego państwa.
Inkunabuł, który ukazał się drukiem po raz pierwszy w 1488 r. w Augsburgu ‚wydany przez drukarza i wydawcę Erharda Ratdolta zawiera w sumie aż 72 drzeworytowe ilustracje, niejednokrotnie powtarzane na wielu stronach, względnie zamieszczane w nieco zmienionej formie. Są to przede wszystkim znaki zodiaku oraz planety.
O ile wizerunki tych pierwszych są dosłowne, przewidywalne i skromniejsze w swojej warstwie znaczeniowej, o tyle ikonografia planet jest wyjątkowo bogata w treści symboliczne. Na początku dzieła planety ukazano jako spersonifikowane siły, postaci siedzące na swoich rydwanach ciągniętych przez zaprzęgi, zazwyczaj zwierzęce. W dalszej części traktatu przedstawione są jako siły statyczne, siedzące na tronach. Chciałbym skupić się na tych z pierwszych stronic dzieła, zawierających niezwykle bogatą symbolikę.
Rydwan, obecny na każdej z tych ilustracji, wskazuje na siłę, pęd, prędkość, ruch. Planety nie są wszak statyczne, nieustannie poruszają się, wprawiają w drgania różne poziomy świata i nas samych, powodują zmianę, są symbolami sił kosmicznych, ale też sił psychicznych, popędów, impulsów, afektów, podniet itp. Wizerunki każdej z postaci planetarnej są ujęte z lewego profilu. Wszystkie wydają się poruszać w lewo, czyli w tę samą stronę, jak ruch obserwowany w układzie słonecznym, przeciwnie do wskazówek zegara.





