No i… stało się! Już nigdy więcej nie będziemy mogli powiedzieć, że duchy nie istnieją, a zjawiska paranormalne są oderwane od rzeczywistości, którą znamy. Koniec z mówieniem, że duchów nie ma!
Przed nami najlepszy, jak dotąd, dowód na istnienie zjawisk duchowych. Sprawa dotyczy jednego z wielu niezwykłych wydarzeń, jakie odnotowano kiedykolwiek w Polsce. Dotychczas nie było jednak dowodu na istnienie duchów, który można uznać za tak wiarygodny, przekonujący, jak rzeczywiste zdjęcie wykonane na terenie tytułowej miejscowości, opisywanej na łamach Dziennika z Mysłakowic. Nigdy nie sądziłem, że ta książka powstanie, bo w tym czasie, po wydaniu: Historii duchowych po ciężkich wypadkach oraz Historii duchowych przypadkowych osób, na publikację czekały Historie duchowe: Tajemnica niezwykłych rozmów.
Spotkanie, które wiele zmieniło
Jadąc 10 listopada 2025 r. do Mysłakowic (woj. dolnośląskie), nie zdawałem sobie sprawy, że ten dzień będzie przełomowy nie tylko dla mnie, ale i dla innych oczekujących dowodów na istnienie świata duchowego. Branża odszkodowań, w której działam nieprzerwanie od 14 lat, umożliwia mi spotkania z ludźmi skrzywdzonymi, często powracającymi z pogranicza życia i śmierci. Właśnie w sprawach zawodowych umówiłem się z rodziną z Mysłakowic, która poprosiła mnie o pomoc w związku z domniemanym zdarzeniem medycznym ze skutkiem śmiertelnym. Kiedy już wytłumaczyłem możliwości prawne dochodzenia odszkodowania, moja rozmówczyni rzekła: – Chciałabym porozmawiać z panem o pana drugiej profesji… Wiem, jakie książki pan pisze… powiedziała i chwyciła za telefon, by pokazać mi zdjęcie, zrobione 31 października 2025 r. przez przydomową kamerę z dzwonkiem, na którym było widać kobietę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że uwieczniona na nim osoba zmarła cztery dni wcześniej, a ostatni dzień października był dniem jej pogrzebu. Co warte odnotowania – w Halloween.

Podążając za duchem
Początkowo podszedłem i do zdjęcia, i do towarzyszącej mu opowieści zupełnie bezemocjonalnie. Do czasu, bo w kolejnych dniach w rodzinach związanych ze sfotografowaną kobietą zaczęły się pojawiać coraz częstsze manifestacje, tworząc pewien ciąg wydarzeń, w którym można się było dopatrzeć związku przyczynowo-skutkowego, i w którym nawet niespecjalista od świata duchów bez trudu doszukałby się rozmyślnego i świadomego działania istoty duchowej w istotnej dla niej sprawie. Wizyta Ducha w Mysłakowicach przyniosła za sobą wiele negatywnych skutków, od choroby poprzez śmierć zwierząt i ludzi. Czas odsłonił w tej historii głęboką tajemnicę, na końcu ujawniającą pewien obraz. Obraz kobiety…
O książce
Dziennik z Mysłakowic to dokument, pamiętnik, reportaż, literatura faktu, efekt rzetelnego dziennikarskiego śledztwa, dowodzący, że zjawiska duchowe są faktem. Powinien on stać w każdym polskim domu, który z pokolenia na pokolenie przekazuje członkom rodziny, że istnieje coś więcej niż świat materialny, ucząc bliskich religii, wiary, wiedzy o zaświatach. Także odpowiedzialności za siebie, własne życie oraz za innych, których nie wolno nam krzywdzić…
W książce, oprócz zdjęcia kobiety, znajdziemy rozmowy z członkami rodzin zaangażowanych w sprawę, ich relacje, doświadczenia oraz kolejne materiały fotograficzne związane z niejedną manifestacją ducha z Mysłakowic. Zamieszczone są w niej także badania potwierdzające autentyczność zdjęcia, wykonane przez detektory AI, opinia grafika, zapis rozmów z biegłymi sądowymi w zakresie fotografii – cenne w dobie współczesnych możliwości generowania wszelkich fałszywych treści.
Nim zdecydowałem o napisaniu książki, z dużą dokładnością zweryfikowałem różne wątki pojawiające się podczas śledztwa. Często w tajemnicy przed zaangażowanymi w sprawę rodzinami, spotykałem się jeszcze z kimś, kto stanowił tę historię z zupełnie innej strony, np. z jasnowidzącą z Jeleniej Góry, która przekazała rodzinie zmarłej sześć niezwykłych informacji. Każda z nich zaczęła spełniać się po kolei, będąc mocno powiązana ze śmiercią kobiety ze zdjęcia. Książka liczy 182 strony, ma wiele fotografii i opisów poszczególnych doświadczeń.





