Ponad 25 lat temu dwoje polskich uczonych zdołało uzyskać coś, co nie udało się dotąd nikomu na świecie
Biochemik prof. dr hab. Józef Przybylski i dr n. med. Krystyna Siemaszko-Przybylska latami pracowali nad metodą otrzymywania kolagenu. Chodziło o postać aktywną biologicznie, taką, jaka występuje w naszym organizmie. Po latach eksperymentów zastosowali metodę hydratacji (uwadniania), zachęcając żywy kolagen, by opuścił rybią skórkę i wzmocnił tkanki, które go potrzebują.
Pierwsze doświadczenia z kolagenem aktywnym biologicznie
Wśród osób, u których po raz pierwszy zastosowano uzyskany kolagen, znalazła się Teresa.
– Zdiagnozowano u mnie ogromne mięśniaki macicy i skierowano na operację wycięcia narządów rodnych. Zdesperowana, konsultowałam się z innymi specjalistami – opowiada.
Pojawiła się szansa na eksperymentalne użycie kolagenu. Po 2 miesiącach codziennych wlewek nastąpiła wyraźna poprawa. – Dziś po mięśniakach nie ma śladu. A moja skóra wydaje się o 20 lat młodsza – dodaje Teresa. – Obwisła skóra na szyi, efekt schudnięcia, dzięki kolagenowi „wsiąkła”. Szybko zagoiła się duża rana po kremie depilacyjnym, znikły nawet brązowe plamy wątrobowe na rękach i wydatne żylaki o wyglądzie poskręcanych powrozów.
Kolagen ratuje zdrowie
Kolagen pomógł już niejednej osobie bezradnej z powodu braku skutecznej terapii.
U Danuty zdiagnozowano nowotwór jajnika, a najbardziej dokuczliwym objawem było wodobrzusze.
– Kilkutygodniowe leczenie farmakologiczne nie pomagało – wspomina kobieta – woda nadal się zbierała i zwiększała obwód brzucha, powodując uporczywy ból. Pomogło dopiero smarowanie kolagenem. Ból ustąpił, brzuch się zmniejszył, mdłości zanikły. Odtąd regularnie stosuję kolagen, przynosi dużą ulgę.
Apolonia (79 lat) przeszła zabieg z powodu wypadania macicy i pochwy, lecz za pół roku problem wrócił.
– Ginekolog znów dał skierowanie na operację. Natrafiłam wtedy na artykuł o kolagenie intymnym i w kapsułkach. Po miesiącu ich stosowania odczułam poprawę. Jestem bardzo zadowolona: macica już nie wypada, czuję się dobrze i uniknęłam operacji. A moja skóra mimo wieku jest gładsza i jędrniejsza.
Odbudowana skóra, mocniejsze dziąsła
Genowefa przewróciła się na rowerze. Połamany nos, zdeformowane usta, twarz cała w szwach. Mijały lata, blizny nie znikały – przeciwnie – wyglądały coraz gorzej. Pojawiły się zrosty, problemy z jedzeniem. Zainteresował ją kolagen aktywny biologicznie. Po roku zobaczyła efekty: twarz wygładzona, blizna na górnej wardze prawie znikła.
– Nakładam też kolagen na uda i ramiona. Ujędrnił ciało, skóra na rękach już nie „wisi”, efekty lepsze niż po regularnych ćwiczeniach – twierdzi.
Genowefa cierpi też na nadwrażliwość zębów, choć stosuje specjalne pasty. Odkąd jednak aplikuje na dziąsła kolagen, bolesność wyraźnie się zmniejszyła.
Regeneracja żył, skóry i stawów
Gdy usunięto Krystynie nowotwór piersi, przez 2 lata przechodziła chemioterapię i radioterapię.
– Chemioterapia w kroplówkach zniszczyła mi żyły. Wcierałam w rękę kolagen i odbudowały się one, znowu są drożne – mówi Krystyna.
Naświetlania dotkliwie poparzyły obszar po zabiegu.
– Nie pomagały żadne leki. Kolagen wyleczył rany w ciągu tygodnia. Smaruję nim wszystkie zadrapania i skaleczenia. Szybko się goją. Ten wspaniały preparat pomaga mi również na bóle stawów i kręgosłupa.
Dzięki kolagenowi w kapsułkach stawy zregenerował też Andrzej.
– Miałem problemy z biodrami. Półtora roku temu kupiłem kolagen w kapsułkach i brałem po dwie dziennie. Po 3 tygodniach problemy ustąpiły. Po roku wróciły. Zacząłem już rozważać endoprotezę, gdy spostrzegłem pusty słoiczek. Kupiłem kolejny i po 2 tygodniach bóle biodra i sztywność znikły.
Długo i szczęśliwie
Osoby regularnie stosujące kolagen aktywny biologicznie zachowują sprawność i dobre samopoczucie. Jak Agnieszka (82 lata), która używa go od 2007 r. Wpierw jako kosmetyku (do dziś zachowała jędrną skórę), lecz wkrótce odkryła inne jego właściwości.
– Stosowany na powieki pozwala zachować ich jędrność, ale też sprawia, że mam dobry wzrok – żadnych chorób oczu, żadnej zaćmy, tak częstej u ludzi w moim wieku. Okulistka, która badała mój wzrok, stwierdziła, że mam oczy o 30 lat młodsze niż ja sama. Dzięki kolagenowi czytam bez okularów.
Oto kolejne odkrycie Agnieszki:
– Miałam problem z kręgosłupem, kręgi uległy dehydratacji. Wpadłam na pomysł, by wcierać w nie kolagen grafitowy. Po 3 tygodniach powtórzyłam badanie rezonansem magnetycznym. Kręgi uległy rehydratacji!
Kolagen aktywny biologicznie działa w miejscach niedoborów naszego własnego kolagenu. Jako najważniejsze białko strukturalne kręgowców tworzy oparcie dla wszystkich tkanek. Uzupełnianie jego deficytów może poprawiać zdrowie, wygląd i komfort życia.

KLINIKA ANNA PIKURA
● Wrocław ul. K. Wielkiego 64
tel. 71 343 51 00, 71 344 53 03, 510 214 445
● Kraków ul. Starowiślna 82, tel 12 430 15 83, 501 082 886
● NIEZNANY ŚWIAT Księgarnia-Galeria, Warszawa ul Kredytowa 2, tel. 22 827 93 49, e‑mail:bok@nieznany.pl www.nieznany.pl





