Nazwa Korsyka, jak można by pozornie sądzić, nie pochodzi od słowa korsarze, ale wywodzi się od greckiego określenia kalliste (najpiękniejsza). Współcześnie nadano jej również przydomek Wyspa Piękna (Île de Beauté). Rzeczywiście zachwyca nie tylko wspaniałymi widokami, średniowiecznymi twierdzami, ale też miejscami mocy: megalitycznymi budowlami i zabytkowymi świątyniami
Prehistoryczne początki
Pierwsi osadnicy pojawili się na Korsyce w VII tysiącleciu p.n.e., pod koniec epoki mezolitycznej. Przybysze dotarli na wyspę z Elby, na którą dopłynęli wcześniej z Ligurii w Italii. Zajmowali się zbieractwem, łowiectwem i rybołówstwem. Po tysiącu lat, na początku neolitu, druga fala osiedleńców znała się na uprawie roli i hodowli zwierząt. Przybysze wyrabiali gliniane naczynia ozdabiane odciskami muszli małż w kształcie serca, stąd stworzoną przez nich neolityczną kulturę nazwano kulturą ceramiki impresso-cardium.
Początkowo prehistoryczni mieszkańcy znajdowali schronienie w jaskiniach i pod nawisami skalnymi, potem zaczęli zamieszkiwać w ufortyfikowanych osadach. Zajmowali się rolnictwem oraz wypasem owiec i krów. W ramach kultu przodków, w różnych rejonach Korsyki ok. 3500 r. p.n.e. wznoszono konstrukcje o znaczeniu kultowym z wielkich kamieni (megalitów). Zmarłych wyposażano w przedmioty przydatne do funkcjonowania w zaświatach. Zwłoki umieszczano w sarkofagach, przykrywano płaskim głazem i przysypywano darnią. Na tego typu pochówki archeolodzy natrafili m.in. w Porto Vecchio oraz w regionie Sartènais. Potem zaczęto wznosić dolmeny, naziemne grobowce z wewnętrznymi komorami (przykładem jeden z najlepiej zachowanych dolmenów La Fontanaccia na południu Korsyki, ok. 50 km od Bonifacio, na płaskowyżu Cauria. Uważany za jeden z najpiękniejszych na Korsyce. Na polach w równoległych rzędach ustawiano menhiry. Układy podłużnych głazów, znane np. z Palaggiu, zwane są alignements. Przypisywano im znaczenie energetyczne. Ukierunkowywano je z północy na południe i lokowano wzdłuż strefy geomantycznej. Kanalizowały przepływ życiodajnych energii przyrody i zwiększały urodzajność okolicznych terenów.
W kolejnym okresie kultury megalitycznej, ok. roku 2000 p.n.e., pojawiły się obeliski antropomorficzne z ludzką twarzą, z oczodołami, szczęką i ustami, najczęściej patrzące na wschód, gdzie o świcie pojawiało się na horyzoncie dające życie Słońce. Rzeźbiono też na nich miecze i inne elementy uzbrojenia. Rzeźby na głazach malowano w celach rytualnych ochrą (farba ze zwietrzałej skały zawierającej tlenki żelaza oraz glinokrzemiany), co sprzyjało absorpcji kosmicznych radiacji. Czerwona barwa pigmentu nawiązywała do koloru krwi, wyrażała wiarę w odrodzenie i życie po śmierci. Falliczny kształt kamieni sugeruje, że ważną rolę w organizowanych ceremoniach mógł odgrywać kult płodności. Według mojej hipotezy, nie przedstawiały one sylwetek zmarłych, ale pełniły funkcje strażników wejścia do miejsc świętych. Kamienne figury z Korsyki powstały wcześniej niż analogiczne megality greckie i etruskie.




